advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

To filmowy hit PRL. Polacy nie wiedzą, gdzie nagrali kultową scenę

2 min. czytania
26.02.2025 10:15
Zareaguj Reakcja

"Noce i dnie" to jeden z największych przebojów kina czasów PRL. Niewiele osób wie, że słynną scenę, w której Toliboski – pierwsza miłość Barbary – zrywa dla niej nenufary, kręcono zaledwie godzinę drogi od Warszawy. Co ciekawe, mało brakowało, a reżyser zupełnie zrezygnowałby z romantycznego ujęcia.

To kultowa scena w historii kina PRL
fot. YouTube / "Noce i dnie" (1975) / Kadry z filmu
  • "Noce i dnie" to filmowy przebój kina PRL i lat 70.
  • W pamięci widzów na lata zapisała się scena, kręcona nad pewnym stawem.
  • Niewiele brakowało, by ujęcia z filmowym  Józefem Toliboskim nie udało się zrealizować.

Dokładnie 47 lat temu – 26 lutego 1978 roku – premierę miał pierwszy odcinek serialu "Noce i dnie". To druga z adaptacji słynnej powieści Marii Dąbrowskiej, której nakręcenia podjął się Jerzy Antczak. Trzy lata wcześniej na ekrany trafił też film, opowiadający historię Barbary Ostrzeńskiej oraz jej męża, Bogumiła Niechcica. Jedna ze scen, nakręcona na potrzeby produkcji, na długie lata zapisała się w pamięci Polaków.

Rozwiąż quiz o kultowych polskich filmach: "Znachorze" oraz "Nocach i dniach". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. "Znachor" czy "Noce i dnie"? Za 17/20 należy się bukiet z nenufarów!

1/20 Z której kultowej produkcji pochodzi ten kadr?

"Noce i dnie" były kinowym hitem PRL. To tam nakręcono słynną scenę

Oprócz Barbary, w którą na ekranie wcieliła się Jadwiga Barańska, oraz jej męża, którego zagrał Jerzy Bińczycki, w filmie "Noce i dnie" pojawia się także postać Józefa Toliboskiego. To on był pierwszą miłością kobiety i zarazem bohaterem jednej z najbardziej romantycznych scen w dziejach polskiej kinematografii. 

Karol Strasburger, któremu powierzono rolę, ubrany w piękny biały garnitur, brodzi podczas ujęcia w zabłoconym stawie – wszystko po to, by zerwać dla Barbary nenufary. Wiadomo, gdzie znajduje się urokliwe miejsce, przedstawione w produkcji.

Zbiornik wodny, nad który wybrała się w latach 70. ekipa filmowa pod przewodnictwem Jerzego Antczaka, znajduje się w rezerwacie Kulak. By go odwiedzić, wystarczy wybrać się na nieco ponad godzinną przejażdżkę autem.

Seroczyn, czyli miejscowość, gdzie zlokalizowany jest staw, dzieli od Warszawy niewiele ponad 80 kilometrów. Na miejscu znajduje się gospodarstwo, oferujące zakup różnorodnych ryb.

Redakcja poleca

Plan o mało nie skończył się fiaskiem. Kulisy "Nocy i dni"

Wielbiciele filmu "Noce i dnie" nie wyobrażają sobie dziś, by w ich ulubionej produkcji mogło zabraknąć kultowej sceny ze zrywaniem nenufarów. Jak się jednak okazuje, niewiele brakowało, by ze zrealizowania ujęć nad stawem trzeba było zrezygnować.

Wyzwaniem okazało się znalezienie odpowiedniego miejsca, by je nakręcić. W tamtym czasie kwiaty, które miał rwać Toliboski, zaczynały już bowiem przekwitać.

Scena wisiała na włosku. Ale nagle ktoś z ekipy przypomniał sobie, że niedawno widział nenufary na stawie w sąsiedniej wsi. Antczak pojechał tam z częścią ekipy w nocy, by w świetle księżyca upewnić się, że rośliny nadal kwitną. A potem w ciągu kilku godzin zebrano statystów i aktorów i od świtu kręcono – wyjawiła cytowana przez serwis "Świat Seriali" Stanisława Celińska.

Ostatecznie plan reżysera udało się zrealizować, a "Noce i dnie" przyciągnęły przed ekran tysiące widzów. Wielu z nich do dziś chętnie wraca do produkcji i ogląda ją z dużym sentymentem.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!