To prawdziwa przyczyna śmierci Niemena? "Żyłby do dziś"
Czesław Niemen odszedł ponad dwadzieścia lat temu. Według oficjalnych informacji niespełna 65-letni muzyk zmarł w wyniku choroby nowotworowej. W jednym z wywiadów Natalia Niemen wskazała na zgoła odmienną przyczynę.
Czesław Niemen, a właściwie Czesław Juliusz Wydrzycki, zapisał się złotymi zgłoskami w historii naszego kraju. Ikoniczny wokalista rockowy, autor tekstów i kompozytor błyskawicznie rozgościł się na estradzie. Wylansował nieśmiertelne przeboje, które do dziś rozbrzmiewają w rozgłośniach radiowych, a nawet – na stadionach. Nie dziwi zatem fakt, że Polacy pogrążyli się w żałobie, kiedy Kora publicznie przekazała informację o jego śmierci.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz "gwiazdy jednego hitu"? 15 punktów to mus!
Czesław Niemen odszedł dwadzieścia lat temu, a dokładnie - 17 stycznia 2004 roku. Piosenkarz znany z utworów “Dziwny jest ten świat” czy też "Wspomnienie" miał w chwili śmierci niespełna 65 lat. Zgodnie z oficjalnymi informacjami umarł na skutek choroby nowotworowej. Jeszcze wiele lat przed śmiercią zachorował na nowotwór układu chłonnego, który starał się zwalczyć m.in. przy pomocy medycyny naturalnej. Tragiczną wiadomość przekazała Kora, wokalistka Maanamu, podczas VII Charytatywnego Balu Dziennikarzy.
Redakcja poleca:Quiz. Oglądałeś “Miodowe lata”? Za 18/20 Karol przewiezie tramwajem
Czesław Niemen zmarł wskutek choroby nowotworowej? Natalia Niemen jest innego zdania
Czesław Niemen spędził ostatnie dni życia w warszawskim szpitalu onkologicznym. Wszystko wskazuje na to, że Natalia Niemen ma inne zdanie na temat przyczyny śmierci swojego ojca. W rozmowie z “Vivą!” podkreśliła, że bezpośrednią przyczyną nie był nowotwór.
- Przy chorobie nowotworowej śmierć zawsze się czai. Był w nas strach, że nadejdzie, wszyscy o tym myśleliśmy. A z drugiej strony mieliśmy nadzieję, że będzie dobrze - wyjawiła wówczas córka legendy.
Redakcja poleca:Tytuł hitu lat 80. wyryto na jego nagrobku. Napisał go w miłośnym rozdarciu
Mamy przekonanie, że gdyby nie wymiana okien na korytarzach warszawskiego szpitala onkologicznego w styczniu, po których przewożono pacjentów, w tym i mojego tatę, żyłby do dzisiaj. Ojciec po takiej jednej przejażdżce na wózku dostał zapalenia płuc i zapadł w śpiączkę. Po około dziesięciu dniach zmarł - podkreślała w rozmowie z cytowanym źródłem.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!