advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

To zainspirowało hit lat 70. Artystka zakochała się w łobuzie

2 min. czytania
08.12.2024 06:43
Zareaguj Reakcja

W 1976 roku Maryla Rodowicz wydała swoją czwartą płytę “Sing Sing”. Tytułowy utwór z miejsca stał się hitem, a fani wciąż snują domysły, czy opisana historia naprawdę miała miejsce.

Fragment teledysku "Sing Sing" Maryli Rodowicz?
fot. YouTube / @Deodat72

W drugiej połowie lat 70. Maryla Rodowicz poznała Jacka Mikułę. Wokalistka była pod ogromnym wrażeniem jego umiejętności muzycznych. Zaprosiła go do współpracy. Muzycy zamknęli się w domu w Zabrzu. Agnieszka Osiecka pracowała nad tekstem, a Jacek Mikuła nad dźwiękiem. Po trzech dniach wstępna wersja “Sing Sing” była już gotowa. 

Rozwiąż quiz o Maryli Rodowicz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Co wiesz o Maryli Rodowicz? Tylko prawdziwy fan zdobędzie komplet punktów!

1/20 Skąd pochodzi Maryla Rodowicz?

O czym jest “Sing Sing”?

Agnieszka Osiecka była jedną z najwybitniejszych polskich poetek. Przyjaźniła się z Marylą Rodowicz. Napisała teksty do piosenek takich jak “Wielka Woda”, “Małgośka” czy “Niech żyje bal”. 

Redakcja poleca:To on założył Dżem. Jego przebój z lat 80. zagrała sama Metallica

“Sing Sing” to jeden z jej największych przebojów. Utwór jest napisany z perspektywy kobiety, która przeżywa fascynację Singiem, niebezpiecznym mężczyzną, prawdziwym "bad boyem". Ten związek nie ma przyszłości. On żyje na krawędzi, nie liczy się z nikim. Ona jest wrażliwa i skora do poświęceń. Chce go uratować. Ten nie odwzajemnia tego uczucia.

Czy “Sing Sing” to historia inspirowana przeżyciami artystki? Okazuje się, że tak, co potwierdziła sama zainteresowana w rozmowie z Chilli Zet. 

Tak, to moja historia, opisana przez Agnieszkę Osiecką. Ona ją usłyszała ode mnie i opisała. Agnieszka lubiła koloryzować, więc nie wiem, ile jest prawdy w historii, którą mi opisała — wyznała artystka.

"Sing Sing" w zupełnie nowej wersji

Pod koniec ubiegłego roku Maryla Rodowicz zapowiedziała, że wyda nową płytę. Wkrótce okazało się, że będzie to nowa wersja albumu "Niech żyje bal" z udziałem najpopularniejszych wokalistów młodego pokolenia. 

Redakcja poleca:Hit lat 90. mówił o rozstaniu. Trudno było go zaśpiewać

W kwietniu tego roku opublikowała teledysk do “Sing Sing” nagranego w duecie z Mrozem. Autor hitów takich jak "Złoto", "Palę w oknie" czy "Nic do stracenia" sam zaproponował jej, aby wspólnie nagrali zupełnie nową wersję tej piosenki.

Do pierwszego spotkania doszło w moim domu. Piękna pogoda, słońce, ogród. Przy ogromnej ilości naleśników z serem, padały z mojej strony propozycje utworów dla Mroza. Stanęło na „Sing – Sing”. To popołudnie od razu przerodziło się w małe jam session. W studio Łukasz od razu wiedział czego chce, pokierował mną jak małą dziewczynką. Od początku miał wizje tego numeru i konsekwentnie ja realizował. Zaufałam mu i nie żałuję – mówiła artystka cytowana przez serwis Jazz Soul. 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!