Ikona lat 70. była symbolem piękna. Dziś niewielu ją pamięta
Była jedną z najpiękniejszych polskich aktorek lat 70. Niestety, nie mogła liczyć na role pierwszoplanowych bohaterek o pogłębionym rysie psychologicznym. W końcu, rozczarowana karierą i rodzimym show-biznesem, wyjechała aż za ocean. Ewa Milde była obiektem westchnień w PRL. Tak potoczyły się jej losy.
- 6 zdjęć Zobacz galerię
- Ewa Milde była jedną z najpiękniejszych Polek lat 70. XX wieku.
- Mimo jej talentu i urody ikona PRL nie mogła liczyć na duże role.
- Ostatecznie Milde odpuściła starania i wyjechała za ocean.
Ewa Milde w 1967 roku została absolwentką słynnej łódzkiej "filmówki" i wydawało się, że świat show-biznesu stoi przed nią otworem. W końcu miała wszystko, czego trzeba, aby stać się znaną i docenianą aktorką: talent, charyzmę, a także – urodę. Była obiektem westchnień, choć dziś Polacy jej nie pamiętają.
Zachęcamy do obejrzenia zdjęć Ewy Milde w naszej galerii. Kliknij >>> TUTAJ.
W latach 70. była obiektem westchnień. Kochały się w niej setki
Chociaż Ewa Milde wyróżniała się wśród koleżanek po fachu, szybko przekonała się, że to za mało, by zrobić karierę na miarę np. Małgorzaty Braunek. Chociaż regularnie pojawiała się w kolejnych głośnych produkcjach, mogła liczyć co najwyżej na role drugoplanowe, a najczęściej – zaledwie epizodyczne.
Ogólnopolską rozpoznawalność pięknej aktorce zapewnił dopiero angaż do "Czterdziestolatka". Serial ten po dziś dzień cieszy się statusem "kultowego", a co dopiero mówić o okresie, gdy dopiero wychodził, czyli drugiej połowie lat 70. Ewa Milde wcieliła się w postać Bożeny, żony Antka (brata Madzi Karwowskiej). Chociaż nie była to najbardziej eksponowana rola, zapewniła Milde pewną namiastkę wielkiej sławy oraz... miłość wielu Polaków, zachwyconych piękną blondynką!
Ewa Milde porzuciła świat kina i telewizji
Dziś mało kto pamięta, że to właśnie Ewa Milde pojawiła się pamiętnej roli "żony Zofii" z "opus magnum" Stanisława Barei, czyli "Misia". Uroda i talent młodej artystki nie uszły także uwadze twórców "Alternatywy 4", którzy obsadzili Milade jako Wiesię Winnicką, żonę Jana Winnickiego.
Trudny czas, podobnie jak dla innych aktorów, zaczął się dla Ewy Milde po wybuchu stanu wojennego. Ostatecznie gwiazda lat 70. zdecydowała się spróbować swoich sił na obczyźnie. Wybór padł najpierw na Szwecję, a później Stany Zjednoczone: w tych drugich zaproponowano jej pracę w polonijnej rozgłośni radiowej w Chicago.
Ewa Milde ostatecznie spędziła za granicą kilkadziesiąt lat. Przyczyniło się do tego nie tylko zadowolenie z nowej pracy, ale również... znalezienie miłości! To w Chicago również odeszła 24 lipca 2020 roku. Miała 76 lat.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!