W latach 80. była ikoną. Dziś Polacy nie pamiętają 60-latki
Gdy na początku lat 80. Barbara Sikorska zadebiutowała na wielkiej scenie, nikt nie miał wątpliwości, że zostanie kolejną gwiazdą estrady. Dobrze zapowiadająca się kariera młodej artystki skończyła się jednak zaskakująco szybko. Niedoszła następczyni Izabeli Trojanowskiej zrezygnowała wkrótce ze śpiewu. Dziś niewielu o niej pamięta.
- Barbara Sikorska rozpoczęła karierę u progu lat 80.
- Piosenkarce udało się zaistnieć dzięki udanym występom na festiwalach.
- Tak potoczyła się kariera zapomnianej artystki.
Kiedy Barbara Sikorska zadebiutowała na scenie, wiele osób wróżyło jej błyskawiczny sukces. O urodzonej w kwietniu 1965 piosenkarce zrobiło się głośno po tym, jak wzięła udział w XVIII Festiwalu Piosenki Radzieckiej. Jej występ na zielonogórskiej scenie nagrodzono gromkimi brawami. W kuluarach mówiło się nawet, że nastoletnia wykonawczyni ma zadatki, by na estradzie zająć miejsce Izabeli Trojanowskiej, która na krótko usunęła się wówczas w cień.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Zapomniane polskie hity. Czy pamiętasz je wszystkie? Mniej niż 10/20 to wstyd!
Miała stać się ikoną lat 80.
Rok po swoim festiwalowym debiucie Barbara Sikorska celebrowała kolejne ważne dla rozwoju swojej kariery osiągnięcie. Artystka została wyróżniona podczas X Ogólnopolskiego Młodzieżowego Przeglądu Piosenki, co otworzyło jej drzwi do udziału w XXIII Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Choć gwiazda wyjechała z niego bez nagrody, udało jej się zwrócić na siebie uwagę Romualda Lipko.
Muzyk Budki Suflera dostrzegł w piosenkarce wielki potencjał i zaproponował jej współpracę. Pod jego skrzydłami Barbara Sikorska nagrała swój pierwszy wielki przebój, zatytułowany "C.D.N.". Kiedy 20-latka zaśpiewała go na deskach opolskiego Amfiteatru Tysiąclecia, publiczność oszalała. Wkrótce utwór znała cała Polska.
Później wszystko potoczyło się szybko. Barbara Sikorska stopniowo zyskiwała coraz większy rozgłos, a jej kolejne piosenki, "Gra o ciało", "Gramatyka miłości" i "Zielona jak trawa", stały się hitami lat 80. Wreszcie, w roku 1992, piosenkarka wydała debiutancką płytę, noszącą tytuł "Mniejsze zło". Niestety niedługo później słuch o niej zaginął.
Kariera gwiazdy nagle dobiegła końca
Wraz z końcem lat 90. Barbara Sikorska pożegnała się z estradą. Dziś o 60-letniej piosenkarce, która miała podbić muzyczny rynek, pamięta tylko garstka osób. Choć na przestrzeni ostatnich trzech dekad podejmowała kilka prób powrotu do śpiewania, żadna z nich nie zakończyła się powodzeniem.
Artystki próżno szukać na ściankach i branżowych imprezach. Zamiast żyć w blasku reflektorów woli bowiem trzymać się z dala od medialnego zgiełku.
To leży na grobie Romualda Lipki. "Zadziwiające, że to już pięć lat"
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!