W latach 90. ten refren znali wszyscy. Autor wrócił i wywołał sensację
Gabriel Fleszar, idol nastolatek w latach 90., zyskał ogromną popularność dzięki przebojowi "Kroplą deszczu". 20-letni piosenkarz zdominował wówczas rynek muzyczny, ale jakiś czas później... słuch o nim zaginął. W ostatnim czasie zatriumfował podczas Polsat Hit Festiwalu. Jak dziś wygląda 45-latek? Czy wciąż koncertuje?
- Gabriel Fleszar, idol lat 90., powrócił na scenę muzyczną.
- Artysta wydał trzy albumy studyjne.
- Teraz wystąpił na Polsat Hit Festiwalu, przypominając hit "Kroplą deszczu".
U schyłku lat 90. XX w. światło dzienne ujrzał singiel pod tytułem "Kroplą deszczu", który nie tylko błyskawicznie stał się wielkim przebojem, ale w pełni zdominował ówczesny rynek muzyczny. Oczywiście mowa o debiucie fonograficznym Gabriela Fleszara, wschodzącej 20-letniej gwiazdy Universal Music Polska. Piosenkarz pochodzący ze Złotoryi zaskarbił sobie sympatię i uznanie ogólnopolskiej publiczności, dzięki czemu rozpoczął owocną karierę sceniczną.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Dopasujesz hit do daty? Za 16/20 bijemy brawo!
Idol nastolatek powraca. To on wylansował "Kroplę deszczu"
We współpracy ze wspomnianą wytwórnią wydał trzy albumy studyjne, a mianowicie "Niespokojny" (1999), "Niespokojny II" (2001), a także "Pełnię" (2003). Wraz z początkiem drugiego tysiąclecia, u szczytu swojej popularności, otrzymał kinowy angaż. Zagrał główną rolę w filmie "Sezon na leszcza" w reżyserii Bogusława Lindy, na planie którego brylowała plejada rodzimych gwiazd - Marian Dziędziel, Anna Przybylska, Robert Goner, Paweł Deląg i wielu innych.
Z czasem idol nastolatek wycofał się z przestrzeni medialnej. Chociaż wydał szereg piosnek, dotychczas nie udało mu się powtórzyć sukcesu hitu z lat 90. Niemniej jednak Gabriel Fleszar nigdy nie zrezygnował z muzyki. Nieustannie tworzy, komponuje i występuje, głównie z rockowym zespołem Candida. Wczoraj o piosenkarzu znowu zrobiło się głośno, a wszystko to ze względu na tegoroczną odsłonę Polsat Hit Festiwalu.
Tak dziś wygląda Gabriel Fleszar. 45-latek wystąpił na Polsat Hit Festiwalu
Gabriel Fleszar wzbudził prawdziwą sensację. 45-latek zawitał do Opery Leśnej, aby wykonać przebojową "Kroplę deszczu". W jaki sposób internauci zareagowali na ten "wielki powrót"? "Tyle wspomnień", "Świetnie wyglądasz i głos też wciąż ten sam, mocny jak w 2000 roku", "Super" - komentują na Instagramie. Warto nadmienić, że gwiazdor wziął udział w koncercie "Gdzie się podziały tamte prywatki", któremu przewodził popisowy utwór z repertuaru Wojciecha Gąsowskiego.
Usłyszymy go [utwór "Kroplą deszczu" przyp. red.], w fajnej, nowej aranżacji. Dzwonił do mnie Janek Stokłosa, który ogarnia od strony muzycznej ten koncert i wiem, że nawet jest planowany tam wieloosobowy chór - relacjonował w rozmowie z Polsatem. - Grałem tę piosenkę już w różnej postaci przez te dwadzieścia sześć lat, ale myślę, że to będzie coś nowego. I oczywiście z przyjemnością po raz kolejny wyjdę na scenę Opery Leśnej - dodał.
Tak dziś wygląda 45-letni Gabriel Fleszar:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!