Włącz radio

Zaśpiewał piosenkę z 1984 roku i wywołał zimę w środku lata. "Wesołych świąt"

2 min. czytania
27.08.2026 12:15
Obserwuj nas na Google

Top of the Top Sopot Festival 2026 trwa w najlepsze. W środę 26 sierpnia podczas 3 dnia imprezy na scenie stanął m.in. Kuba Badach. Artysta sięgnął po zaskakujący repertuar i zdecydował się zaśpiewać piosenkę "Last Christmas". Sopocka publiczność była w szoku.

Kuba Badach
fot. Kuba Badach "Last Christmas" TOP of the TOP Sopot Festival / TVN
  • 24-27 sierpnia odbywa się TOP of the TOP Sopot Festival.
  • Jedną z gwiazd imprezy był Kuba Badach, który sięgnął po nietypowy repertuar.
  • Muzyk zaśpiewał przebój z dyskografii zespołu Wham!, a na scenie... spadł śnieg.

Trwa Top of the Top Sopot Festival 2026. Tegoroczna odsłona imprezy dostarcza widzom wielu emocji, a największe polskie gwiazdy sięgają zarówno po swoje, dobrze znane publiczności przeboje, jak i zagraniczny repertuar. W środę 26 sierpnia podczas 3 dnia wydarzenia Kuba Badach zaśpiewał utwór z dyskografii zespołu Wham!, a na scenie... spadł śnieg!

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz o muzyce lat 80. i 90. My śpiewamy zwrotkę, ty refren!

1/20 Wskaż refren piosenki, w której zwrotce słyszymy "Jest bardzo bardzo bardzo cicho / Słońce rozpala nagie ciała":

Zaśpiewał piosenkę z 1984 roku i wywołał zimę w środku lata. "Wesołych świąt"

Występ Kuby Badacha na sopockim festiwalu był jednym z najbardziej zaskakujących momentów imprezy. Artysta sięgnął bowiem po utwór, którego mało kto spodziewałby się podczas letniego koncertu. W samym środku sierpnia, gdy większość Polaków myślami jest jeszcze na wakacjach, w Operze Leśnej nagle zrobiło się... świątecznie.

Redakcja poleca

Na scenie pojawiły się choinki, posypał się sztuczny śnieg, a publiczność usłyszała jeden z najbardziej rozpoznawalnych bożonarodzeniowych przebojów na świecie, czyli "Last Christmas" pochodzącego w oryginale z repertuaru grupy Wham! z 1984 roku.

Oglądaj

Na sopockim festiwalu padał śnieg, a Kuba Badach rozgrzał publiczność

3 dnia Top of the Top Sopot Festivalu Kuba Badach założył świąteczny sweter, a scenę wypełniło białe konfetti imitujące śnieg. Zgromadzeni w Operze Leśnej słuchacze mogli przez kilka minut poczuć się tak, jakby zapanowała wyjątkowo śnieżna zima.

Redakcja poleca

Tuż po występie Kuby Badacha w sieci wywiązała się prawdziwa dyskusja. Część internautów uznała pomysł za zabawny i oryginalny, chwaląc dystans oraz poczucie humoru organizatorów. Pojawiały się również komentarze, że nikt nie spodziewał się usłyszeć "Last Christmas" jeszcze przed końcem wakacji i twierdzili, że świąteczne piosenki w sierpniu to zdecydowanie za wcześnie.

Śpiewanie w takiej śnieżycy to wielka sztuka! Śnieg wpada do buzi, ale Kuba jak zawsze pełna profeska. Uwielbiam poczucie humoru Kuby, fajnie się bawiłam. Wesołych Świąt!; Ile radości na widowni; Chyba za szybko; Nie czas ta ten utwór; Było baśniowo; Ogromne brawa za dystans, poczucie humoru i ten niezwykły głos; To było genialne; Mistrz; Chyba nie ta nuta na sierpień - czytamy komentarze w sieci.

Źródło: ZlotePrzeboje.pl, tvn.pl,