Włącz radio

Chiny pękają na pół. Naukowcy wydali komunikat

2 min. czytania
26.08.2026 14:45
Obserwuj nas na Google

Choć na pierwszy rzut oka to miejsce może przypominać kadr z filmu katastroficznego, nic bardziej mylnego. To długa na ok. 10 kilometrów, szeroka miejscami na 2 kilometry i sięgająca nawet 100 metrów głębokości Dolina Pinglu w północno-środkowych Chinach. Fascynujące miejsce sprawia wrażenie, jakby ziemia dosłownie rozstąpiła się na pół.

Dolina Pinglu
fot. Adrian Wojcik Getty Images via Canva, AccuWeather / Facebook
  • Dolina Pinglu w północno-środkowych Chinach regularnie się wydłuża.
  • Naukowcy nie mają wątpliwości. Wielki dół chiński dzieli kraj na pół.
  • Badacze uważają, że proces ten rozpoczął się około 10-12 milionów lat temu.

Dolina Pinglu znajduje się na lessowym płaskowyżu w prowincji Shanxi, regionie znanym nie tylko z niezwykłych krajobrazów, ale także wysokiej aktywności tektonicznej. Stanowi ona fragment rozległego systemu ryftowego Shanxi, nazywanego również ryftem Fen-Wei, który rozciągająca się na długości ponad 1200 kilometrów. Sama Dolina Pinglu jest długa na ok. 10 kilometrów, szeroka miejscami na 2 kilometry i sięgająca nawet 100 metrów głębokości!

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Absurdalnie szybki QUIZ z wiedzy ogólnej. 5/10 to wynik prawdziwego eksperta

1/12 Na start banał. Co odkryła Maria Skłodowska-Curie?

Niezwykłe zjawisko w Chinach. Gigantyczna dolina nieustannie się powiększa

Według badań geologicznych, w tym analiz opisanych w "Tectonics" skorupa ziemska w Dolinie Pinglu od milionów lat jest regularnie rozciągana. Poszczególne bloki skał przemieszczają się względem siebie, tworząc charakterystyczne obniżenia i uskoki. Badacze uważają, że proces ten rozpoczął się około 10-12 milionów lat temu. Nie zakończył się jednak wraz z powstaniem doliny.

Redakcja poleca

Analizy geologiczne i dane GPS wskazują, że formacja nadal się rozwija. Szacunki mówią o wydłużaniu się od około 0,5 do 1,6 milimetra rocznie. To niewiele w skali ludzkiego życia, jednak w geologii takie tempo oznacza, że krajobraz nieustannie się zmienia.

Tak wygląda Dolina Pinglu w północno-środkowych Chinach, która regularnie się wydłuża:

Chiny pękają na pół. Naukowcy wydali komunikat

Naukowcy opisujący zjawisko na łamach czasopisma "Tectonics" wskazują, że za powstawanie ryftu odpowiada kilka nakładających się procesów. Jednym z nich są skutki potężnej kolizji Indii z Eurazją, która od milionów lat wpływa na układ naprężeń w całej Azji. Dodatkową rolę odgrywają procesy zachodzące w głębokim płaszczu Ziemi oraz wcześniejsze osłabienie litosfery w tym rejonie.

O wyjątkowym wyglądzie Doliny Pinglu decyduje również less, czyli drobny osad, z którego zbudowana jest znaczna część płaskowyżu Shanxi. Materiał ten bardzo łatwo poddaje się działaniu wody. Gdy ruchy tektoniczne utworzyły strome uskoki, natura szybko dokończyła dzieła. Erozja, osuwiska i sezonowe spływy zaczęły rzeźbić głębokie wąwozy oraz niemal pionowe ściany, nadając dolinie jej charakterystyczny wygląd.

Redakcja poleca

Ryft Fen-Wei należy do najbardziej aktywnych sejsmicznie obszarów Chin. W przeszłości region stał się miejscem jednych z najtragiczniejszych trzęsień ziemi w historii. Szczególnie pamiętne było katastrofalne trzęsienie z 1556 roku, które pochłonęło setki tysięcy ofiar i do dziś uznawane jest za jedno z najtragiczniejszych wydarzeń sejsmicznych w dziejach ludzkości.

Źródło: ZlotePrzeboje.pl, tech.wp.pl, ekologia.pl, ourchinastroy.pl