Zaśpiewał w "The Voice" ikoniczny hit lat 90. Ludzie wytykają jedno
"The Voice Senior" ponownie na antenie. Wystartował szósty sezon programu dla uzdolnionych wykonawców w podeszłym wieku. W ostatnim odcinku jeden z uczestników szczególnie zachwycił widzów umiejętnościami wokalnymi. W komentarzach w sieci pojawiły się mimo tego głosy niezadowolenia.
- "The Voice Senior" powrócił na antenę telewizyjnej Dwójki.
- Rozpoczął się etap przesłuchań w ciemno, podczas którego uczestnicy walczą o wejście do jednej z drużyn.
- Występ pewnego seniora szczególnie przypadł do gustu widzom.
Wraz z początkiem stycznia do ramówki Telewizji Polskiej powrócił program "The Voice Senior". Już po raz szósty utalentowani muzycznie wykonawcy, którzy nie mieli szansy na pokazanie się światu w młodości, stoczą ze sobą bój o nagrodę główną – 50 tysięcy złotych oraz ekskluzywny zagraniczny wyjazd. Póki co talent show jest jeszcze na etapie przesłuchań w ciemno. Jurorzy mają teraz za zadanie wyłonić spośród uczestników tych, którzy będą tworzyć prowadzone przez nich drużyny.
Rozwiąż quiz o popularnych programach rozrywkowych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Pamiętasz te programy? Jeśli sporo czasu spędzasz przed TV, musisz mieć komplet!
"The Voice Senior" znów na antenie
Szósta edycja "The Voice Senior" przyniosła ze sobą dużą zmianę w składzie jury. Jednym z trenerów w programie został Robert Janowski, znany widzom TVP jako wieloletni prowadzący teleturnieju "Jaka to melodia?". W roli gwiazd, oceniających występy uczestników, zadebiutowały również Małgorzata Ostrowska i Tatiana Okupnik. Czwartym jurorem został natomiast Andrzej Piaseczny. Dla piosenkarza to powrót do talent show po czteroletniej przerwie.
W minioną sobotę na antenie telewizyjnej Dwójki pokazano trzeci odcinek "The Voice Senior". Z grona uczestników, starających się o zakwalifikowanie do jednej z drużyn, zdecydowanie wyróżniał się Stanisław Kończewski. Mężczyźnie wystarczyło zaledwie kilkanaście sekund, aby odwrócić w swoim kierunku dwa jurorskie fotele. Wszystko za sprawą świetnego wykonania hitu lat 90. z repertuaru Erica Claptona, czyli ballady pod tytułem "Tears In Heaven".
Widzowie pod wrażeniem. Nie zabrakło jednak uwag
Występ Stanisława Kończewskiego niezwykle spodobał się członkom jury. Pod wrażeniem głosu mężczyzny byli zarówna Tatiana Okupnik, jak i Andrzej Piaseczny. Ostatecznie na swojego trenera 64-latek wybrał jednak tego drugiego. To w jego drużynie będzie walczył o główną wygraną.
Wokal uczestnika "The Voice Senior" zachwycił także widzów programu. W sieci pod adresem Stanisława Kończewskiego zamieszczono mnóstwo komplementów. Pośród komentarzy pojawiły się jednak także głosy niezadowolenia. Nie dotyczą one jednak wspomnianego występu, a zachowania członków jury:
Program schodzi na psy przez jurorów. Uczestnicy super; Tak beznadziejnych jurorów nie było w żadnej edycji, wszyscy do wymiany; Za dużo gadania, mało śpiewania. Jurorzy są bardzo wybredni. Nie wszyscy ukończyli szkoły muzyczne; Popieram. Jak można było wybrać taki skład jurorski? – piszą na Facebooku internauci.
W nadchodzącą sobotę TVP pokaże ostatni odcinek "The Voice Senior" z serii przesłuchań w ciemno. Emisja rozpocznie się punktualnie o godzinie 20:00.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!
Tak beznadziejnych jurorów nie było w żadnej edycji wszyscy do wymiany