Włącz radio

Sylwia Grzeszczak przerwała milczenie. To powiedziała o sylwestrowym występie Viki Gabor

OP
3 min. czytania
12.01.2024 20:11
Zareaguj Reakcja

Sylwestrowy występ Viki Gabor na antenie TVP2 wzbudził w sieci wiele kontrowersji. Młoda piosenkarka spotkała się z ogromną falą krytyki po tym, jak zapomniała tekstu wykonywanego przez siebie przeboju Sylwii Grzeszczak i Libera. Niedawno sytuację postanowiła skomentować wykonawczyni utworu. Jej słowa zaskakują.

|
fot. Sylwia Grzeszczak skomentowała występ Viki Gabor. Źródło: youtube.com/@sylwiagrzeszczak

Sylwia Grzeszczak jest jedną z najpopularniejszych piosenkarek działających w polskiej branży artystycznej. Na scenie zadebiutowała w 2008 roku i szybko zdobyła sławę i uznanie nie tylko wśród fanów, ale także i krytyków muzycznych. W dorobku artystki są póki co cztery albumy, jednak gwiazda już pracuje nad nowym krążkiem. Będzie go promować jej najnowszy singiel, zatytułowany „Motyle”, który szturmem podbija listy przebojów.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl! 

W ciągu swojej kilkunastoletniej kariery muzycznej Sylwia Grzeszczak nagrała dziesiątki przebojów, takich jak „Małe rzeczy”, „Sen o przyszłości”, „Księżniczka”, „Pożyczony” czy „Tamta dziewczyna”. Przy ich tworzeniu gwiazda pracowała razem ze swoim byłym partnerem Marcinem Piotrowskim, znanym pod pseudonimem Liber. Niestety kilka miesięcy temu para postanowiła się rozstać. Czy to oznacza koniec ich wspólnych działań w studiu nagraniowym?

Oglądaj

Zobacz także: Artur Orzech wraca do TVP. „Nie mogłem odmówić”

Sylwia Grzeszczak i Liber nie są już parą

We wrześniu ubiegłego roku Sylwia Grzeszczak podzieliła się z fanami przykrą informacją. Piosenkarka przyznała w sieci, że razem z mężem podjęli jakiś czas temu decyzję o rozstaniu. Para stanęła na ślubnym kobiercu w 2014 roku, a kilkanaście miesięcy później powitała na świecie swoją córkę Bognę. Choć małżeństwo gwiazd dobiegło końca, artystka zapewniła jednak słuchaczy, że nadal zamierza współpracować z Liberem nad nową muzyką.

Zobacz także: Sara James już tak nie wygląda. Wokalistka zaprezentowała nową fryzurę

Jak się okazało, Sylwia Grzeszczak i Liber dotrzymali słowa. Gwiazda zdradziła niedawno, że to właśnie były mąż stoi za tekstem jej najnowszej piosenki. Artystki zabrakło z nim jednak na scenie podczas emitowanego na antenie TVP2 koncertu sylwestrowego. Raperowi towarzyszyła za to Viki Gabor, która zaśpiewała dla publiczności przebój „Co z nami będzie”.

Niestety występ młodej gwiazdy nie spotkał się z aprobatą. Wszystko dlatego, że szesnastolatka pomyliła słowa uwielbianego przez słuchaczy utworu. Do jej wpadki postanowiła niedawno odnieść się sama wykonawczyni hitu. Co powiedziała?

Zobacz także: Viki Gabor w ogniu krytyki po koncercie sylwestrowym. W końcu zaczęła się bronić

Sylwia Grzeszczak skomentowała sylwestrową wpadkę Viki Gabor

Po występie na sylwestrowym koncercie Telewizji Polskiej Viki Gabor spotkała się z dużą krytyką. Internauci nie zostawili na młodej piosenkarce suchej nitki i zarzucali jej lekceważącą postawę. Sylwia Grzeszczak długo nie komentowała afery powstałej wokół szesnastolatki, jednak niedawno wreszcie zdecydowała się zabrać głos. Ku zaskoczeniu wielu osób gwiazda wykazała się dużą empatią. Co miała do powiedzenia?

W dzisiejszym świecie dużo się dzieje. Jest dużo zagrożeń i jednak jestem za tym, żeby się wspierać. To jest ważne, żeby faktycznie się szanować i uważać, bo niekiedy niektóre sytuacje mogą też spowodować coś w konsekwencjach niedobrego. […] Pewne sytuacje mogą dotykać najczulszych miejsc w organizmie – powiedziała Sylwia Grzeszczak na antenie Eski.

Zgadzacie się ze słowami piosenkarki?

Zobacz także: Agnieszka Włodarczyk planuje przeprowadzkę. Wiadomo, gdzie zamieszka gwiazda

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!