Włącz radio

Syn Krzysztofa Krawczyka wspomniał ojca. "To moja rodzina"

MS
2 min. czytania
12.06.2023 08:08
Zareaguj Reakcja

Krzysztof Krawczyk Junior wystąpił z Trubadurami na 60. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Jeszcze przed koncertem postanowił odwiedzić miejsca upamiętniające ojca. Nie ukrywał, że była to emocjonalna wizyta.

|
fot. Syn Krawczyka z zespołem Trubadurzy wystąpił w Opolu, źródło: Piotr Kamionka/REPORTER/EAST NEWS

Jeszcze niedawno występ Krzysztofa Krawczyka Juniora z zespołem Trubadurzy, na tegorocznym Festiwalu w Opolu, stał pod znakiem zapytania. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, a występ syna zmarłej gwiazdy doszedł do skutku. Koncert na festiwalu i wizyta w Opolu były również okazją, by odwiedzić miejsca upamiętniające Krzysztofa Krawczyka.

Zobacz także: Syn Krzysztofa Krawczyka wystąpi w Opolu. Zagra piosenki ojca

Syn Krawczyka emocjonalnie o ojcu

Jeszcze niedawno w mediach pojawiały się doniesienia o nienajlepszych relacjach Krzysztofa Juniora z ojcem. Po śmierci Krawczyka rozgorzała dyskusja na temat spadku i majątku artysty, który miałaby przejąć jedynie Ewa Krawczyk. Wygląda na to, że mimo to młody wokalista żywi ciepłe uczucia do ojca.

 

Krzysztof Krawczyk Junior na kilka godzin przed występem w Opolu, postanowił odwiedzić aleję gwiazd, w której upamiętniono legendarnego artystę. Syn zmarłego dwa lata temu muzyka zdecydował się podzielić przemyśleniami związanymi z tą emocjonalną wizytą.

Pierwszy raz widziałem ten mural. Wow. Mural mojego taty. Ta gwiazda na chodniku... […] Ale przypomina mi to, że tata nie żyje, że go nie ma. Bo to moja rodzina, ojciec, tak? - powiedział syn gwiazdy dla Super Expressu.

Zobacz także: Orłoś ostro skrytykował festiwal w Opolu. Przywołali go ze sceny

Czy syn zastąpi ojca?

Krzysztof Krawczyk Junior gra koncerty z Trubadurami, nie tylko w Opolu. Wielu osobom nasuwało się pytanie, czy syn chciałby zastąpić ojca. Ten kategorycznie stwierdził, że jest to niemożliwe.

Nie da się zastąpić. Żaden Tomasz nie będzie lepszy od Pawła, a Hieronim nie będzie lepszy od Zbyszka. Trubadurzy. Ok. Stamtąd ojciec się wywodzi. To jest jak wspólne grono, ale każdy niech będzie sobą - powiedział.

Syn Krzysztofa Krawczyka nie ukrywał też, że mimo śmierci ojca i matki, to Trubadurzy są teraz dla niego jak rodzina. Jak przyznał:

To są osoby, na których się nigdy nie zawiodłem.

Zobacz także: Syn Kory o dzieciństwie. Do dziś ma przed oczami jedną scenę

Krzysztof Krawczyk Junior i jego plany

Na koniec rozmowy Krawczyk Junior wypowiedział się na temat swoich planów na przyszłość. Przyznał, że wciąż chciałby być związany z muzyką i cały czas zdobywać doświadczenie, rozwijać się w tym kierunku.

Chcę się trzymać tej drogi, w tym kierunku dalej się kształcić. Trwać cały czas, żeby ze śpiewem związane. […] Małe grono osób słucha jazzu, operowej muzyki, a większość popowa. W ostatnich latach disco polo, chociaż pod względem muzycznym, jest to na najprostsze do wykonania, a wielki biznes. To są gusta i guściki, ale chcę w tym trwać, niezależnie jaki to będzie gatunek - zakończył.

Zobacz także: Nikodem Rozbicki jako Adam Mickiewicz. Ruszyły zdjęcia do nowej produkcji TVP – „Niepewność”