System of a Down wciąż w konflikcie. Nie wydali płyty od 18 lat!
System of a Down od lat nie nagrał nowego albumu. Powodem są konflikty i rozbieżności w zespole. Perkusista Jehn Dolmayan postanowił odsłonić, co dzieje się za kulisami. Jednym z powodów stagnacji w grupie jest wokalista Serj Tankian.
System of a Down to zespół założony w 1994 roku. 30 czerwca 1998 roku wydali swój debiutancki album zatytułowany po prostu “System of a Down”. W okresie działalności nagrali pięć albumów studyjnych. Ostatni miał premierę w 2005 roku. Od tamtej pory grupa nie może zebrać się i wejść do studia. Problemów jest wiele, ale jednym z nich może być wokalista Serj Tankian.
Zobacz także: Adele kupiła posiadłość od Stallone. Aktor postawił zabawny warunek
Tankian problemem System of a Down?
Jakiś czas temu perkusista John Dolmayan był gościem podcastu “Battleline Podcast”, w którym zdradził, co dzieje się za kulisami. Powiedział, że Serj Tankian chciał opuścić zespół już dawno temu. Grupa nie może też dojść z nim do porozumienia. Wokalista nie chce współpracować i to ma być głównym powodem stagnacji twórczej zespołu. Dolmayan uważa, że grupa powinna już dawno rozstać się z Tankianem i znaleźć kogoś na jego miejsce.
Serj już od dawna nie chciał być w zespole. I szczerze mówiąc, prawdopodobnie powinniśmy byli rozstać się około 2006 roku - mówił perkusista.
Zdaniem Dolmayana grupie dobrze zrobiłaby rozłąka z Tankianem. Uważa, że ciągłe czekanie zmarnowało mnóstwo lat z ich życia. Jak powiedział:
Może byłoby lepiej, gdybyśmy poszli dalej, znaleźli kolejnego wokalistę na album lub dwa, dalej robili muzykę i sprowadzili Serja z powrotem później, gdyby chciał wrócić. To chyba byłoby lepsze. W tej chwili myślę, że zmarnowaliśmy 15, może 20 lat naszego życia na czekanie.
Zobacz także: Dramat w Atlantyku. Łódź podwodna z turystami zaginęła. Zostało mniej niż 40 godzin!
System of a Down w słusznej sprawie
Mimo napięć i braku porozumienia, grupa zdołała nagrać dwa utwory w 2020 roku. Powstały na potrzeby wsparcia osób, które zostały dotknięte wojną między Azerbejdżanem, Armenią a Republiką Górskiego Karabachu. Zespół zebrał wówczas 600 tysięcy dolarów. Pieniądze zostały przekazanie organizacji charytatywnej.
Po publikacji tych utworów pojawiła się pozytywna atmosfera wokół zespołu. Jednak nie w jego środku.
Rozbieżności między muzykami są na tyle duże, że nie są w stanie koncertować. Jednym z powodów są problemy zdrowotne Tankiana. Reszta członków chciałaby grać więcej koncertów i przygnębia ich stagnacja.
Wydaje mi się, że chcielibyśmy pracować dużo więcej, ale Serj ma teraz problem z kręgosłupem i po prostu nie chce koncertować tak często, jak reszta z nas. […] Nie wiem, czy to oznacza, że po prostu się rozstaniemy, zapomnimy o tym i zakończymy karierę, czy też ruszymy naprzód z kimś innym, czy może Serj się pojawi. Ostatecznie najlepszym scenariuszem dla mnie byłby ten, w którym Serj by powrócił i moglibyśmy dać jakieś 15, 20 koncertów rocznie. […] To dla mnie ważne - powiedział Dolmayan.
Zobacz także: Najnowsze zdjęcie chorego Bruce’a Willisa. Słowa córki wyciskają łzy
Nowa płyta System of a Down?
W tym roku System of a Down zagrał jeden koncert. Wkrótce powinni świętować kolejną rocznicę premiery debiutanckiego albumu. Nie zapowiada się jednak, by cokolwiek miało się z tej okazji wydarzyć. Dolmayan nie ukrywa frustracji z takiego stanu rzeczy. Zdradził, że kilka utworów już czeka na nagranie, ale nic się z nimi nie dzieje.
Nie wiem, co się wydarzy. Nawet mówienie o Systemie mnie wkurza, bo wiem, jaki mamy potencjał. I wiem, że jeśli nagramy album, będzie fantastycznie, bo mamy piosenki, które są gotowe od pięciu, sześciu lat. Musimy tylko się zebrać i je nagrać. Nie wiem, czy to się stanie, czy nie - dodał na koniec perkusista.
Zobacz także: Ekskluzywny ślub Roksany Węgiel. Ekspertka nie ma wątpliwości