Szokujące doniesienia nt. Michaela Jacksona. "Król popu" tonął w długach
Michael Jackson był legendą i gigantem na muzycznej scenie. Jednak, pomimo licznych sukcesów, miał też poważne problemy finansowe.
Michael Jackson był uważany za "króla popu". Piętnastokrotny zdobywca Grammy miał na koncie niezliczone przeboje. Znajdował się też w pierwszej trójce artystów, którzy sprzedali najwięcej płyt i singli w historii.
Rozwiąż quiz nt. Prince'a i Michaela Jacksona. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Spadek po "królu popu"
Michael Jackson zmarł niespodziewanie 25 czerwca 2009 r. z powodu zatrzymania akcji serca spowodowanego przedawkowaniem leku nasennego – propofolu. Choć minęło od tego już 15 lat, to kwestia walki o spadek wciąż jest rozstrzygana przez sąd.
Gwiazdor sporządził swój testament już w 2002 r. Zaznaczył w nim, że po jego śmierci majątkiem mieli zarządzać jego współpracownicy John Branca i John McClain lub jego dzieci po osiągnięciu pełnoletniości. Dziećmi z kolei do tego czasu miała opiekować się mama piosenkarza. Niedawno jednak między 22-letnim Princem Michaelem i jego babcią, 94-letnią Katherine Jackson, pojawiły się niesnaski.
Zobacz także: Tomasz Makowiecki zapytany o to, „czy pobił Dodę”? Te słowa zaskakują!
Majątek "króla popu" jest wyceniany obecnie aż na 2 mld dol. Artysta miał też jednak długi. I to naprawdę bardzo duże.
Michael Jackson miał ogromne długi
Kilka dni temu do Sądu Najwyższego w Los Angeles trafił wniosek ze strony wykonawców testamentu "króla popu". Branca i McClain starają się o otrzymanie upoważnienia, dzięki któremu będą mogli wypłacić należność kancelariom prawnym za obsługę prawną, którą te przez ostatnich sześć lat świadczyły na rzecz majątku gwiazdora.
Z dokumentów sądowych wynika, że długi Michaela Jacksona i roszczenia wierzycieli wobec niego sięgały aż 500 mln dol. Jak dodano, "część długu była oprocentowana według niesamowicie wysokich stóp procentowych, a część długu była niespłacana".
Ponadto okazało się, że wierzyciele skierowali przeciwko Jacksonowi przed jego śmiercią ponad 65 roszczeń. Zarządzający majątkiem "króla popu" dodali we wniosku, że "już uregulowali większość tych roszczeń lub rozwiązali je w inny sposób".
Problemy z zarządzaniem majątkiem przez "króla popu"
Michael Jackson znany był z tego, że wydawał dużo pieniędzy na podróże, sztukę i luksusowe przedmioty. Ponadto działał dużo charytatywnie. Niedługo przed śmiercią gwiazdor starał się lepiej zarządzać majątkiem i uporządkować swoją sytuację finansową. Spłacał po 15 mln dol. rocznie, ale najwięcej po kieszeni uderzały go odsetki od długu.
Pokaźny zastrzyk pieniędzy miało stanowić dla niego "This Is It", czyli rezydentura w londyńskiej O2 Arena. Sęk w tym, że muzyk zmarł niedługo przed jej rozpoczęciem. Ostatecznie więc z powodu roszczeń promotora koncertów, AEG, dług artysty wzrósł wtedy jeszcze o kolejne 40 mln.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!