Ta ballada stała się hitem. Jest optymistyczną pochwałą życia
“Odpychaj niebo, nie przestawaj odpychać nieba” powtarza niczym mantrę Nick Cave w “Push The Sky Away". Co sprawia, że ten utwór jest tak wyjątkowy? Poznaj niezwykłą historię.
Mówca, moralista, kaznodzieja, wirtuoz. Niekwestionowany mistrz słowa. Jego koncerty określane są mianem misterium, a uczestnicy przyznają, że doświadczyli na nich pewnego rodzaju katharsis. Utwory “złych nasion” poruszają do głębi i zaprowadzają w ciemne, mroczne miejsca i jednocześnie, dają nadzieję na lepsze jutro.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Sport w PRL. Jeśli żyłeś w tych czasach, musisz mieć 18/20
Jednym z takich utworów jest “Push The Sky Away”, umieszczone na 15. albumie zespołu o tym samym tytule. To czterominutowa pochwała życia, która uznawana jest za jedną z najpiękniejszych ballad zespołu.
O czym śpiewa Nick Cave w “Push The Sky Away”?
“Czułem to, ale nie mogłem się trząść, czułem to, ale nie mogłem się tego pozbyć” - śpiewa Cave w pierwszej zwrotce. “Musisz dalej iść do przodu, odpychaj niebo, cały czas odpychaj niebo” - dodaje w refrenie. W kolejnych zwrotkach mówi o zwątpieniu, dezorientacji i zagubieniu, przeplatając to prośbą o “odpychaniu nieba”.
Redakcja poleca:Ten utwór z lat 80. był klapą. Cher zrobiła z niego hit
Wszyscy mamy takie uczucie, że jesteśmy częścią świata. Niezależnie od tego, czy mówimy o środowisku, gospodarce, energii jądrowej czy czymkolwiek innym, nie sądzę, aby na planecie był ktoś, kto chodzi i myśli, że wszystko jest w porządku. Wierzę w to, że musimy iść dalej i robić to, co robimy. Piosenka (Push The Sky Away - przyp.red) jest pod tym względem optymistyczna. Oczywiście nie da się odepchnąć nieba, ale musimy spróbować - tłumaczył Nick Cave w rozmowie z “The Sun”.
Prosi, żeby "odpychać niebo"
W ‘Push The Sky Away” Cave nie śpiewa, a melorecytuje. W pewnym momentach jego głos przechodzi w delikatny szept podbijany przez francuski, dziecięcy chór, który doskonale współgra z mrocznymi, kościelnymi organami.
„Żadne z nich (dzieci - przyp. red.) nie potrafiło powiedzieć ani słowa po angielsku i śpiewało fonetycznie, ale nadali całemu utworowi bardzo piękny, niesamowity klimat” - dodał artysta w tym samym wywiadzie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!