Włącz radio

Ten hit definiował lata 90. Wszystko stało się przez przypadek

3 min. czytania
13.09.2024 21:39
Zareaguj Reakcja

W latach 90. powstało wiele niezapomnianych hitów. Jeden z najbardziej kultowych polskich utworów z tamtej dekady zawdzięczamy zespołowi Róże Europy. Wyróżniał się on na tle innych rockowych numerów z kilku powodów.

|
fot. Monumentalny hit lat 90. Kadr z teledysku / Róże Europy - Jedwab

Grupa Róże Europy na rynku jest od ponad czerech dekad. Warszawska formacja przeszła po drodze wiele zmian, ale na jej czele stoi niezmiennie jeden człowiek – Piotr Klatt, który jest wokalistą i autorem tekstów.

Rozwiąż quiz o kultowych hitach lat 80. i 90. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Warto nadmienić, że do kapeli należało także kilka innych znanych nazwisk, w tym gitarzysta Michał Grymuza czy... Artur Orzech, którego obecnie większość osób kojarzy jednak w roli dziennikarza i prezentera.

Tak Róże Europy osiągnęły sukces

Zespół Róże Europy powstał w 1983 r., jednak prawdziwy start zaliczył dwa lata później wraz z występem na Festiwalu w Jarocinie. Debiut fonograficzny przyszedł po kolejnych trzech latach, w 1988 r.

Zobacz także: Napisał list do niespełnionej miłości. W latach 80. zrobił z niego hit

O kapeli zrobiło głośno za sprawą takich kawałków "Mamy dla was kamienie", "Rock'n'rollowcy", "Stańcie przed lustrami" czy "Radio młodych bandytów". Jednak żaden z nich nie urósł do miana tak kultowego przeboju jak "Jedwab". Utwór pochodzi z czwartego krążka formacji pt. "Poganie! Kochaj i obrażaj" z 1992 r. Szybko zawojował listy przebojów. Co jednak ciekawe, był to pierwotnie utwór... zapasowy.

Historia piosenki "Jedwab"

Gdyby nie doszło do pewnego wypadku podczas sesji nagraniowych Róż Europy, to "Jedwab" nie znalazłby się na czwartym krążku formacji. Do takiego wypadku jednak doszło... Skasowano bowiem niechcący parę piosenek. Na szczęście dla muzyków Piotr Klatt miał jeszcze w zanadrzu kilka numerów "na czarną godzinę". Jedną z takich zapasowych kompozycji był akurat "Jedwab".

Jak wyznał cytowany na stronie Rock Gawęda wokalista, utwór powstał, kiedy "nudził się w Warszawie".

Chwytałem instrument i coś tam sobie brzdąkałem i mruczałem, żeby zabić czas. Tak powstał m.in. "Jedwab". Trochę z nudy, z nadwyżki wolnego czasu, a trochę z potrzeby wyrzucenia z siebie pewnych kwestii dziewczęco-chłopięcych – tłumaczył.  

Lider Róż Europy podkreślił, że od początku "wiedział, jak ma brzmieć" ten numer, a jego koledzy z formacji pomogli to urzeczywistnić. Zdradził też, że zaczerpnął inspirację z piosenki "Candy" Iggy'ego Popa. Szczególne spodobała mu się tam "formuła tłumienia strun gitary w sekcji zwrotki".

Niespodziewany gość

Róże Europy szlifowały "Jedwab" w studiu z pomocą Andrzeja Puczyńskiego. To on zasugerował, żeby do singla zaprosić... Edytę Bartosiewicz. Artystka była wówczas dopiero na początku kariery. Nie chciała jednak iść w tę współpracę w ciemno.

Edyta na początku kręciła nosem, miała wątpliwości czy sprostamy jej wszystkim wymaganiom muzycznym, ale potem była zadowolona. Oni też – stwierdził cytowany przez Rock Gawęda Andrzej Puczyński.

Ostatecznie więc Bartosiewicz zapewniła dodatkowy, ale wyrazisty kobiecy głos. Stanowił on tło dla głównej ścieżki wokalnej Klatta. Wokalista zdradził, że opowiadał w piosence o jednym ze swoich miłosnych uniesień, które jednak nie przetrwało próby czasu i można je było zdefiniować jako krótki romans.

Ona chciała zrobić krok do przodu, chciała przejść na inny etap po tym jak wchodziła w dorosłe życie u boku nieodpowiedzialnego rock'n'rollowca. Rozumiem to, choć przyznam, że wtedy byłem zasmucony – przyznał wokalista.

Warto nadmienić, że "Jedwab" wyróżniał się długim tekstem liczącym aż 320 słów. Równie długa była cała kompozycja. Miała nieco ponad sześć minut. Jak na standardy rockowe w Polsce była naprawdę "monumentalna". Pomimo tego świetnie została przyjęta przez krytyków i słuchaczy. Szybko podbiła serca słuchaczy i na zawsze wpisała się w annały rodzimego rocka.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!