Ten przebój lat 80. powstał w 15 minut! Z żartu przerodził się w kultowy hit
Lata 80. to czas, gdy kariera Pet Shop Boys kwitła w najlepsze. Po sukcesie swojego debiutanckiego albumu duet kontynuował dobrą passę i nagrał kolejny krążek, na którym nie brakowało hitów. Jeden z nich początkowo miał być jedynie żartem. Po latach stał się jednak jedną z najbardziej rozpoznawalnych piosenek w całej dyskografii grupy.
Grupa Pet Shop Boys powstała w 1981 roku za sprawą niespodziewanego spotkania dwójki aspirujących muzyków. Neil Tennant i Chris Lowe poznali się w sklepie z elektroniką i od słowa do słowa wpadli na pomysł, by założyć razem zespół. Dzięki wytężonej pracy i odrobinie szczęścia obu artystom stosunkowo szybko udało się zdobyć sławę. Pierwszy album duetu, zatytułowany „Please”, odnotował świetne wyniki sprzedaży i zapewnił formacji światową rozpoznawalność.
Rozwiąż quiz o ponadczasowych hitach z lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Stworzyli przebój lat 80. Wszystko zaczęło się od żartu
Na fali sukcesu debiutanckiego krążka Pet Shop Boys rozpoczęli pracę nad drugim albumem. Jego finalna wersja, nosząca tytuł „Actually”, trafiła do sklepów we wrześniu 1987 roku. Wcześniej światło dzienne ujrzał jednak pierwszy promujący wydawnictwo singiel – „It's a Sin”.
Demo „It's a Sin” powstało jeszcze w 1984 roku, gdy Pet Shop Boys nagrywali swoje pierwsze piosenki z amerykańskim producentem Bobbym Orlando. Po trzech latach Tennant i Lowe postanowili wrócić do utworu.
Zobacz także: Ten występ przeszedł do historii „The Voice”. Wywołuje zachwyt nawet za granicą
Początkowo o pomoc przy jego produkcji poprosili słynne producenckie trio Stock Aitken Waterman. Ci nie dostrzegli jednak w kawałku potencjału, dlatego zespół ostatecznie wspomógł Phil Harding, znany ze współprac z takimi gwiazdami, jak Diana Ross, Kylie Minogue czy grupa The Clash.
Tekst do piosenki „It's a Sin” napisał Neil Tennant. Jak później tłumaczył, inspiracją do jej powstania były jego wspomnienia z okresu nauki w katolickiej szkole średniej w Newcastle. Słowa, które stały się później podstawą hitu, spisał w chwili frustracji, by oczyścić głowę z emocji. Sam nie traktował ich jednak zbyt serio.
Ludzie przyjęli tę piosenkę śmiertelnie poważnie. Napisałem ją w jakieś piętnaście minut. Z założenia miała ona po prostu być campowym żartem. Czasami zastanawiam się jednak, czy tkwiło w tym coś większego, niż mi się wtedy wydawało – mówił po latach Tennant w wywiadzie dla „The Atlantic”.
Ostatecznie „It's a Sin” zyskało status kolejnego światowego hitu. Piosenka spędziła trzy tygodnie na szczycie brytyjskiej listy przebojów. W notowaniu stu najgorętszych hitów magazynu Billboard udało jej się z kolei trafić na dziewiąte miejsce.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!