Włącz radio

To był jego azyl. Nibylandia Michaela Jacksona zagrożona! Żywioł sieje zniszczenie

2 min. czytania
08.07.2024 13:00
Zareaguj Reakcja

Neverland Valley Ranch – posiadłość, którą przed laty wybudował Michalel Jackson – jest zagrożona spłonięciem. W pobliżu kalifornijskiego rancza od kilku dni rozprzestrzenia się pożar, z którym walczą miejscowe zastępy straży. Ogień strawił już kilka tysięcy akrów ziemi. Nie wiadomo, jak duża będzie ostatecznie skala zniszczeń.

|
fot. Wybuchł pożar w pobliżu słynnej posiadłości Michaela Jacksona. Źródło: commons.wikimedia.org/John Wiley/Constru-centro/CC BY 3.0/CC BY-SA 4.0

Michael Jackson kupił Nibylandię pod koniec lat 80. Ranczo ma powierzchnię blisko 11 tysięcy kilometrów kwadratowych i leży w hrabstwie Santa Barbara w Kalifornii. Nazwa posiadłości nawiązuje do fikcyjnej krainy wykreowanej na potrzeby powieści „Piotruś Pan” J.M. Barriego. To właśnie z myślą o dzieciach piosenkarz stworzył tam ogromny park rozrwyki.

Rozwiąż quiz o twórczości Prince'a i Michaela Jacksona. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Opisana w książce Nibylandia jest to miejsce wiecznego dzieciństwa, marzeń i wyobraźni. Władał nią Piotruś Pan – chłopiec, który nie chciał dorosnąć i do którego Michael Jackson często był porównywany. Na terenie rancza znajdowało się wesołe miasteczko, zoo, sala kinowo-teatralno-taneczna, salon gier komputerowych, wioska indiańska i stacja kolejowa. Gości po terenie posiadłości woził powóz konny. Co więcej, atrakcje były przystosowane także do potrzeb osób z niepełnosprawnością – życzeniem artysty było bowiem zapewnienie jak najlepszych wrażeń każdemu odwiedzającemu.

Michael Jackson stworzył tam dziecięcy raj. Posiadłość zagrożona

W 2005 roku Michael Jackson odciął się od Nibylandii. Z powodu toczących się przeciwko piosenkarzowi postępowań, oskarżających go o molestowanie seksualne, gwiazdor nie czuł się już na terenie posiadłości jak w domu. Choć ostatecznie oczyszczono go z ciążących na nim zarzutów, artysta nigdy nie wrócił na ranczo. Na rok przed śmiercią sprzedał je spółce Sycamore Valley Ranch Company LLC. Obecnie właścicielem Neverland Ranch jest natomiast Ron Burkle, dawny przyjaciel Jacksona.

Zobacz także: Tak narodziła się gwiazda lat 80. Przypadkowe spotkanie zmieniło wszystko!

Kilka dni temu okazało się, że dawnej posiadłości Michaela Jacksona zagraża rozległy pożar. Kalifornijska straż stara się opanować żywioł, jednak ten strawił już ponad 13 tysięcy akrów ziemi, w tym także część terenu dawnego rancza piosenkarza. Okoliczni mieszkańcy zostali już ewakuowani. Wciąż nie wiadomo, jak dużymi stratami będzie skutkował rozprzestrzeniający się ogień.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!