To Wiśniewski zrobił w środku nocy. O sedesie mówiła cała Polska
Michał Wiśniewski to jedna z najbardziej barwnych postaci polskiego show-biznesu. Czerwonowłosy artysta od początku swojej kariery lubi zaskakiwać nie tylko na scenie. Na początku lat 2000. realizował kontrowersyjne reality show.
Michał Wiśniewski to artysta, który lubi robić wokół siebie dużo szumu. Na początku lat 2000., gdy zespół Ich Troje był u szczytu kariery, muzyk postanowił wykorzystać swoje pięć minut w szczególny sposób.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Zaskakujące reality show
W latach 2003-2004 na antenie stacji TVN emitowane było reality show zatytułowane "Jestem, jaki jestem". Jego głównym bohaterem był oczywiście lider Ich Troje. Michał Wiśniewski poprzez program chciał pokazać swoją "ludzką twarz". W rzeczywistości jednak show było kolejną okazją do wywołania kontrowersji.
Zobacz także: To klasyka polskiego rocka! Hit lat 90. wciąż wzrusza i zachwyca
W "Jestem, jaki jestem" Wiśniewski występował razem z rodziną, czyli ówczesną żoną Martą Wiśniewską znaną jako Mandaryna oraz ich synem Xavierem. Na potrzeby realizacji programu wszyscy przeprowadzili się do podwarszawskiej willi. Jednak w programie oprócz ukazywania codziennego życia muzyka, dochodziło nierzadko do nietypowych sytuacji.
Mianowicie w jednym z odcinków ekipa "Jestem, jaki jestem" postanowiła odwiedzić losowo wybraną rodzinę. Gdy realizatorzy weszli do mieszkania pana Zdzisława zastali domowników szykujących się do snu. Prowadzący bez ogródek zapytał: "Czy pańskim zdaniem łatwo będzie odkręcić ten kibel?"
Michał Wiśniewski wygrał sedes
Chwilę później pan Zdzisław zgodził się zagrać w kości. W grze stawką był sedes należący do rodziny oraz dwa tysiące złotych, które zaproponowali prowadzący program. W całej zabawie udział wziął także Michał Wiśniewski, który na koniec wyszedł z resztą ekipy oraz elementem armatury, który "wygrał". Była to jedna z najbardziej charakterystycznych i zapadających w pamięć scen w całym programie.
Dlatego też, gdy kilka dni temu na instagramowym koncie Wiśniewski opublikował zdjęcie z sedesem pod pachą, w komentarzach fani zaczęli gorączkowo dopytywać: "Znów ktoś został pozbawiony toalety?" oraz "Michał oddał kibel?". Wszystkie komentarze były oczywiście nawiązaniem do pamiętnego odcinka reality show.
Sedes widoczny na zdjęciu oczywiście nie był tym samym, który należał do rodziny pana Zdzisława. Jest to jedynie humorystyczne nawiązanie, które bardzo szybko odczytali obserwatorzy Wiśniewskiego. Sam zainteresowany nie skomentował fotografii w żaden szczególny sposób.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!