Adam Konkol miał udar. Oto stan muzyka Łez. "Był przerażający"
Adam Konkol zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Muzyk w kwietniu zeszłego roku przekazał, że zdiagnozowano u niego nowotwór płuc. Doszedł do tego udar mózgu, o którym poinformował swoich obserwatorów za pośrednictwem mediów społecznościowych. W obszernym wpisie założyciel zespołu Łzy opowiedział o przerażających chwilach, jakie przeżył w domu tuż po powrocie ze szpitala.
- Adam Konkol rok temu ogłosił, że zdiagnozowano u niego nowotwór płuc.
- Ponadto artysta przeszedł niedawno udar, o którym poinformował za pośrednictwem social mediów.
- W poście zamieszczonym na Facebooku Konkol opisał swoje samopoczucie.
Adam Konkol od wielu lat zmaga się z zespołem Eisenmengera, czyli naczyniową chorobą płuc. Schorzenie uniemożliwiło mu między innymi występ ze Łzami w Krajowych Eliminacjach do Konkursu Piosenki Eurowizji w 2004 roku. Natomiast w kwietniu ubiegłego roku gitarzysta poinformował, że zmaga się z nowotworem tego samego organu. Niestety, to nie koniec kłopotów zdrowotnych gitarzysty.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Brathanki czy Łzy? Za 18/20 Agnieszka założy czerwone korale!
Adam Konkol przeszedł udar po powrocie ze szpitala
Założyciel Łez przez dłuższy czas był hospitalizowany i dopiero kilka dni temu wrócił do domu. Niestety nie był to koniec jego problemów ze zdrowiem. W czwartkowe popołudnie 20 marca Adam Konkol opublikował post na Facebooku, w którym opisał horror, jaki przeżył tuż po powrocie ze szpitala.
Po ponad miesięcznej walce z infekcją i pobycie w szpitalu wróciłem na 5 dni do domu, niestety wczoraj miałem udar i chociaż trwał krótko to był przerażający, straciłem wzrok i mowę oraz sparaliżowało mnie od pasa w górę. Dziś już jest dużo lepiej, ale oczywiście wylądowałem na SOR i na oddziale neurologii - napisał Adam Konkol na swoim profilu.
Dalej gitarzysta napisał, że walka o zdrowie jest dla niego ważniejsza niż jakiekolwiek sprawy zawodowe.
Wszystkie moje problemy zawodowe to "bułka z masłem" w porównaniu z tym co mnie w życiu spotykało i nadal spotyka. Mój organizm jest silny, z psychiką jest różnie, bywa bardzo ciężko, ale staram się myśleć pozytywnie - pisze dalej.
Nie oznacza to jednak, że Adam Konkol przestanie "walczyć o swoje". Założyciel Łez najprawdopodobniej odniósł się w ten sposób do batalii sądowych toczonych wokół byłych członków zespołu.
Nie ma we mnie już nienawiści do nikogo, co nie oznacza, że do końca nie będę walczył o swoje, jednak nikomu, nikomu na świecie nie życzę takiego "strachu przed jutrem" jaki mam w sobie, ale zawsze tak było, pamiętajcie... najmniej 106 lat i jeszcze wiele przebojów - skwitował artysta we wpisie na Facebooku.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!