Budda wyszedł z aresztu. Wiemy, co z Grażynką
Budda i Grażynka wyszli z aresztu! Ta wiadomość prawdopodobnie bardzo ucieszy fanów kontrowersyjnego youtubera oraz wprawi w konsternację jego przeciwników. Wolność "kosztowała" sławną parę kilka milionów złotych.
- Budda i Grażynka ostatecznie wyszli z aresztu.
- Youtuber i jego partnerka odzyskali wolność w konsekwencji decyzji Prokuratury Krajowej.
- Kamil L. i Aleksandra K. pierwotnie mieli pozostać w izolacji do 11 stycznia 2025 roku.
Budda, a właściwie Kamil L., pozostawał w areszcie od połowy października br. Razem z youtuberem izolacją objęto dziewięć osób, w tym jego partnerkę Aleksandrę K., funkcjonującą w sieci pod pseudonimem Grażynka.
Rozwiąż quiz o Dodzie i Edycie Górniak. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Edyta Górniak czy Doda? Tylko ekspert zgarnie 18/20!
Budda i Grażynka wyszli z aresztu. Tyle zapłacili za wolność
Decyzja o tymczasowym areszcie dla dziesięciu osób została podjęta przez Sąd Okręgowy w Szczecinie. Na początku listopada br. werdykt utrzymano i wydawało się, że Kamil L. i Aleksandra K. – zgodnie z ustaleniami Radia Zet – pozostaną w izolacji do 11 stycznia 2025 r.
Redakcja poleca:Michał Wiśniewski stracił majątek. Na to przehulał miliony
Radio Zet podaje, że decyzja sądu została zmieniona na korzyść kontrowersyjnej pary. W rezultacie Budda i Grażynka mogli wyjść z aresztu pod warunkiem uiszczenia wysokiej kaucji. Kamil L. zapłacił 2 mln zł, a Aleksandra K – "tylko" 1 mln.
Zarówno Budda, jak i pozostali zatrzymani otrzymali zarzuty dotyczące wyłudzeń związanych z podatkiem od towarów i usług oraz prowadzenia nielegalnych gier hazardowych. Krajowa Administracja Skarbowa zablokowała na kontach bankowych osób i firm związanych ze sprawą środki w wysokości aż 90 mln zł.
Dodatkowo w toku śledztwa służby zarekwirowały aż 51 pojazdów o łącznej wartości 38 mln zł. Zabezpieczono także nieruchomości warte ok. 30 mln, sztabki złota i gotówkę.
Na razie ani Budda, ani Grażynka nie odnieśli się do doniesień o swoim wyjściu z aresztu. Do sprawy w rozmowie z Polsat News odniósł się za to rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak. Potwierdził, że mimo zakończenia ich izolacji para nadal pozostaje podejrzana.
Na chwilę obecną nie informujemy o przyczynach tej decyzji prokuratura. Oczywiście prokurator wydał stosowne postanowienie, które jest uzasadnione, natomiast z uwagi na pewną taktykę procesową prosił, żeby na razie ich nie przekazywać, bo mogłoby to zaszkodzić postępowaniu. Są oni nadal podejrzani, i w tym zakresie nic się nie zmieniło.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!