Włącz radio

Budda wyszedł z aresztu. Wiemy, co z Grażynką

2 min. czytania
24.12.2024 13:25
Zareaguj Reakcja

Budda i Grażynka wyszli z aresztu! Ta wiadomość prawdopodobnie bardzo ucieszy fanów kontrowersyjnego youtubera oraz wprawi w konsternację jego przeciwników. Wolność "kosztowała" sławną parę kilka milionów złotych. 

Budda i Grażynka opuścili areszt
fot. Instagram, jagrazynka/YouTube, Budda. TV
  • Budda i Grażynka ostatecznie wyszli z aresztu.
  • Youtuber i jego partnerka odzyskali wolność w konsekwencji decyzji Prokuratury Krajowej. 
  • Kamil L. i Aleksandra K. pierwotnie mieli pozostać w izolacji do 11 stycznia 2025 roku.

Budda, a właściwie Kamil L., pozostawał w areszcie od połowy października br. Razem z youtuberem izolacją objęto dziewięć osób, w tym jego partnerkę Aleksandrę K., funkcjonującą w sieci pod pseudonimem Grażynka. 

Rozwiąż quiz o Dodzie i Edycie Górniak. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Edyta Górniak czy Doda? Tylko ekspert zgarnie 18/20!

1/20 Kto śpiewał piosenkę "2 bajki"?

Budda i Grażynka wyszli z aresztu. Tyle zapłacili za wolność

Decyzja o tymczasowym areszcie dla dziesięciu osób została podjęta przez Sąd Okręgowy w Szczecinie. Na początku listopada br. werdykt utrzymano i wydawało się, że Kamil L. i Aleksandra K. – zgodnie z ustaleniami Radia Zet – pozostaną w izolacji do 11 stycznia 2025 r. 

Redakcja poleca:Michał Wiśniewski stracił majątek. Na to przehulał miliony

Radio Zet podaje, że decyzja sądu została zmieniona na korzyść kontrowersyjnej pary. W rezultacie Budda i Grażynka mogli wyjść z aresztu pod warunkiem uiszczenia wysokiej kaucji. Kamil L. zapłacił 2 mln zł, a Aleksandra K – "tylko" 1 mln. 

Zarówno Budda, jak i pozostali zatrzymani otrzymali zarzuty dotyczące wyłudzeń związanych z podatkiem od towarów i usług oraz prowadzenia nielegalnych gier hazardowych. Krajowa Administracja Skarbowa  zablokowała na kontach bankowych osób i firm związanych ze sprawą środki w wysokości aż 90 mln zł. 

Dodatkowo w toku śledztwa służby zarekwirowały aż 51 pojazdów o łącznej wartości 38 mln zł. Zabezpieczono także nieruchomości warte ok. 30 mln, sztabki złota i gotówkę.

Na razie ani Budda, ani Grażynka nie odnieśli się do doniesień o swoim wyjściu z aresztu. Do sprawy w rozmowie z Polsat News odniósł się za to rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak. Potwierdził, że mimo zakończenia ich izolacji para nadal pozostaje podejrzana. 

Na chwilę obecną nie informujemy o przyczynach tej decyzji prokuratura. Oczywiście prokurator wydał stosowne postanowienie, które jest uzasadnione, natomiast z uwagi na pewną taktykę procesową prosił, żeby na razie ich nie przekazywać, bo mogłoby to zaszkodzić postępowaniu. Są oni nadal podejrzani, i w tym zakresie nic się nie zmieniło.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!