Cisza u Tomasza Jakubiaka niepokoi fanów. "Nie jest okej"
Tomasz Jakubiak toczy od kilku miesięcy walkę z nowotworem jelita i dwunastnicy. Dotychczas regularnie informował w sieci o postępach w leczeniu, jednak przez ostatnie dwa tygodnie na instagramowym profilu kucharza nie pojawił się żaden nowy wpis, co martwi jego fanów. Jedna rzecz jest jednak pewna.
- Tomasz Jakubiak na oczach Polaków mierzy się z rzadką i trudną do wyleczenia odmianą nowotworu.
- Kucharz od dwóch tygodni milczy na Instagramie.
- W swoim ostatnim wpisie 42-latek informował o tym, że musi przejść kolejną operację.
Od września zeszłego roku wiadomo, że Tomasz Jakubiak choruje na nowotwór. 42-letni kucharz znany z programów z serii "MasterChef" od tamtego czasu postanowił regularnie zamieszczać na Instagramie informacje na temat tego, jak wygląda jego walka o zdrowie. Jednak ostatnio na jego profilu nastała cisza.
Rozwiąż quiz o programach telewizyjnych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Pamiętasz te programy? Tylko mistrz zgarnie 70 proc.
Tomasz Jakubiak o swoim leczeniu
Tomasz Jakubiak przeszedł już niejedną chemioterapię i operację. Grudzień i styczeń spędził w Izraelu, gdzie w specjalistycznej klinice poddał się nowoczesnej terapii. Było to możliwe dzięki pomocy finansowej bliskich, przyjaciół, branży oraz fanów.
Od lutego lubiany kucharz jest w Polsce, gdzie próbuje odzyskać siły i odbudować nieco masy mięśniowej, którą stracił podczas długiego leżenia w szpitalnym łóżku za granicą. W sieci Tomasz Jakubiak zaznaczał jednak, że dzięki innowacyjnym metodom leczenia "markery nowotworowe mu fajnie spadły", a w jego brzuchy "zaczyna się coś dziać pozytywnego".
Kucharz musi przejść kolejną operację
W późniejszym nagraniu Tomasz Jakubiak sprecyzował jednak, że u niego wciąż "nie jest absolutnie okej". Natomiast 21 marca wyjawił, że "wyszedł po kilku dniach ze szpitala" i "musi jechać na kolejną operację do Izraela".
Dziękował za dotychczasowe wsparcie emocjonalne i finansowe, a jednocześnie przypominał, że "zbiórka pieniędzy cały czas trwa".
Dziękuję, że jak zawsze mi pomogliście! To jest niesamowicie budujące i pomagające. Czasem nie mam siły czytać wszystkich komentarzy, a nawet zdrowie mi nie pozwala na przeczytanie zaledwie kilkuset hahahah, ale to, co czytam, jest takie miłe i prawdziwe. Kocham Was, chociaż Was nie znam i to jest przepiękne — napisał.
Od wspomnianego wpisu minęły dwa tygodnie, a Tomasz Jakubiak nie zamieścił nic nowego. Zmartwieni fani wyczekują więc nowych wieści.
Jedna z osób zapytała w komentarzu: "Czy pan Jakubiak dobrze się czuje, bo nie daje znaku życia?". Dostała odpowiedź od innej internautki, która oznajmiła, że "wczoraj spotkała go na spacerze". Podkreśliła, że 42-latek "nabiera sił", "był w dobrym nastroju, troszkę spacerował z przyjaciółmi".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!