advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Jerzy Owsiak ogłosił to z dumą. "Wygraliśmy"

2 min. czytania
11.04.2025 09:12
Zareaguj Reakcja

Jerzy Owsiak od wielu miesięcy zmaga się z wymierzonymi przeciwko niemu aktami nienawiści. Niedawno przeciwnicy działacza zjawili się nawet pod jego domem i zniszczyli znajdujące się przed nim ogrodzenie. Teraz szef WOŚP postanowił zwrócić się do nich w nowym poście w mediach społecznościowych. To, co napisał, zaskakuje.

Jerzy Owsiak zwrócił się do hejterów
fot. Wikimedia Commons / Ralf Lotys / CC BY 4.0
  • Jerzy Owsiak padł niedawno ofiarą aktu wandalizmu.
  • Przeciwnicy dziennikarza zjawili się pod jego domem i zniszczyli bramę.
  • To napisał do nich szef WOŚP w swoim nowym poście na Facebooku.

Rok 2025 nie zaczął się dla Jerzego Owsiaka najlepiej. Tuż przed 33. finałem WOŚP, którego dziennikarz jest pomysłodawcą, na adres prowadzonej przez niego fundacji zaczęły spływać groźby. Sam jej prezes stał się obiektem prześladowań.

Rozwiąż quiz o Jerzym Owsiaku. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Tego mogłeś nie wiedzieć o Jurku Owsiaku! Wynik 50 proc. budzi podziw

1/12 Kiedy urodził się Jurek Owsiak?

Po zakończeniu corocznej zbiórki pieniędzy na rzecz najbardziej potrzebujących pacjentów w kraju sytuacja nie uległa niestety poprawie. Na początku kwietnia nieznani sprawcy zjawili się pod domem Jerzego Owsiaka i zniszczyli znajdujące się przed nim ogrodzenie.

Namalowali na nim sprayem agresywne napisy, przez co 71-latek zaczął obawiać się o swoje bezpieczeństwo. – Uciekać stąd. Strach. A jak podpalą? To błagam, zadzwońcie, żebyśmy zdążyli wybiec – napisał prezes fundacji WOŚP na Facebooku.

Jerzy Owsiak zwrócił się do swoich przeciwników

W czwartek na profilu Jerzego Owsiaka pojawił się nowy wpis. Nawiązując do aktu wandalizmu, którego padł ofiarą, wrócił wspomnieniami do jednego z ostatnich finałów WOŚP:

W sumie to ten napis na mojej bramie pozwala mi wrócić do tematu sepsy, z którą zwyciężyliśmy. I myślę sobie, czy tego tekstu o sepsie nie napisać na płocie. Mianowicie kupiliśmy - za 230 495 738,80 PLN - 552 urządzenia do 227 szpitali – zaczął swój post 71-latek.

W dalszej treści wpisu założyciel fundacji WOŚP wyjaśnił, dlaczego za cel 31. finału akcji obrał walkę z sepsą. Jak przyznał, stan laboratoriów mikrobiologicznych w polskich szpitalach był wówczas daleki od idealnego. Dzięki zakupionemu przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy sprzętowi sytuację udało się znacząco poprawić. 

Zobacz także

Aby udowodnić, jak wiele dobra udało zdziałać się w polskich szpitalach dzięki działalności WOŚP, Jerzy Owsiak wyliczył w swoim poście wszystkie sprzęty, które dzięki pomocy życzliwych Polek i Polaków udało się kupić jego fundacji.

Były wśród nich między innymi automatyczne systemy do posiewu krwi, urządzenia do identyfikacji mikroorganizmów metodą spektrometrii masowej i analizatory do diagnostyki molekularnej.

Na koniec Jerzy Owsiak postanowił wprost zwrócić się do wandali, którzy wymalowali na bramie przed jego domem nienawistne hasła:

Kiedy zapraszaliśmy rodaków do 31. Finału w kraju i na całym świecie, aby zagrali z nami po to, na 1840 bilbordach umieściliśmy nasz gorący apel, aby wygrać z sepsą i pokonać to zło. To dzisiaj po raz kolejny mówię: wygraliśmy. O czym sprayujących gamoni uprzejmie informuję – podsumował dziennikarz.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!