Polaku, lepiej uważaj! Aż 50 tys. kary za brak papierów
Jesteś właścicielem domu jednorodzinnego? Lepiej miej się na baczności. W całej Polsce rozpoczęły się kontrole przydomowych szamb i zbiorników bezodpływowych. Wszelkie odchyły od normy skutkują wysokim mandatem sięgającym nawet 50 tys. zł.
- Ruszyły kontrole szamb i przydomowych zbiorników na nieczystości.
- Odmowa kontroli może skutkować wysokim mandatem.
- Wykrycie nieprawidłowości wiąże się z karą w wysokości 50 tys. zł.
W ostatnich latach coraz więcej mówi się o dbaniu o środowisko. W tym celu Unia Europejska wprowadziła wiele nakazów i zakazów związanych z utylizacją odpadów. Jeden z nich dotyczy wywożenia nieczystości. Wiele osób nadal pozbywa się ich w nielegalny sposób, zatruwając przy tym wody, a co za tym idzie, całe środowisko.
Rozwiąż quiz wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Trudny quiz z wiedzy ogólnej. Tylko geniusz zdobędzie 17/20
W związku z tym właściciele domów jednorodzinnych są zmuszeni do regularnego opróżniania przydomowych szamb i zbiorników bezodpływowych. Niezastosowanie się do obowiązujących przepisów może skutkować wysoką karą.
Kontrole w całej Polsce. Horrendalne kary
W całej Polsce rozpoczęły się kontrole przydomowych szamb i zbiorników bezodpływowych. Wizyta funkcjonariuszy odpowiedzialnych za kontrolę gospodarki ściekowej może odbyć się w każdej chwili.
Właściciele domków jednorodzinnych mają obowiązek wpuszczenia ich na posesję. W przypadku odmowy czy jakiekolwiek utrudniania bądź zakłócania kontroli musimy liczyć się z wysoką karą wynoszącą nawet 50 tys. zł.
Jak informuje "Głos Wielkopolski", kontrole odbywają się na terenie całej Polski. Ich cel jest jeden — mają zapobiec dalszemu zanieczyszczaniu środowiska. Na czym polega taka kontrola? Funkcjonariusze sprawdzą stan techniczny szamba bądź zbiornika, a także zweryfikują, jak często jest opróżniany.
W tym celu mogą poprosić o dokumenty, np. umowę z firmą wywożącą nieczystości czy rachunki za wywóz. Warto mieć je przy sobie, bowiem wszelkie nieprawidłowości skutkują wysoką karą. W skrajnych wypadkach wynosi ona nawet 50 tys. zł.
Nowe opłaty za ścieki?
Serwis Warszawa w Pigułce donosi, że w sierpniu ubiegłego roku pojawiły się spekulacje dotyczące zmian w gospodarowaniu wodą i odprowadzaniu ścieków. Minister Infrastruktury przedstawił wstępne założenia nowelizacji.
Zgodnie z nimi, pierwsze 1000 l wody miałoby być darmowe lub kosztować złotówkę. Kolejne dwa byłyby w promocyjnej cenie, a wszystko powyżej tego zużycia kosztowałoby znacznie więcej, niż kosztuje dzisiaj.
Wszystko po to, aby zmobilizować Polaków do oszczędzania tego cennego zasobu. Na ten moment nie wiadomo, co dalej z planowanymi zmianami.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!