Krwawy incydent na koncercie Dua Lipy. Fan żąda odszkodowania
Dua Lipa jest obecnie w Azji, gdzie daje koncerty w ramach swojej trasy. Podczas jednego z występów w Malezji miało dojść do bardzo niebezpiecznej sytuacji. Teraz fan autorki przeboju "Levitating" domaga się odszkodowania.
Dua Lipa obecnie promuje swój trzeci studyjny album, "Radical Optimism", który ukazał się w maju br.. W listopadzie 29-letnia angielsko-albańska piosenkarka rozpoczęła swoją światową trasę. Jednak już podczas jednego z pierwszych występów, w Malezji, pojawiły się pewne problemy.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Utwory z ukrytym przekazem. 14/15 przebojów to mus!
Wypadek na koncercie Dua Lipy
Dua Lipa 23 i 24 listopada wystąpiła w Axiata Arena w stolicy Malezji. Pewien fan gwiazdy pożalił się w poście w serwisie Reddit, że na jednym z tych koncertów, po wybuchu fajerwerków, "został uderzony w głowę metalową rurką pirotechniczną". Pytał internautów, czy w takim przypadku może starać się o odszkodowanie. Wpis opatrzył zdjęciem.
Następnie podał więcej szczegółów. Wyjawił, że do wypadku doszło kwadrans po rozpoczęciu koncertu, a w wyniku uderzenia rurką doznał rozcięcia skóry na głowie i zaczął mocno krwawić. Wskazał, że w szpitalu zrobiono mu tomografię i założono siedem szwów. Jako że nie doszło do uszkodzenia kości ani wstrząśnienia, wrócił do hotelu.
Redakcja poleca:Chorowała i nie mogła znaleźć pracy. Była inspiracją dla hitu lat 80.
Fan chce odszkodowania od organizatorów koncertu
Fan Dua Lipy poinformował, że jego pobyt w szpitalu kosztował 482 funty, ale koszty te pokryło "dwóch facetów".
Podeszli i zaczęli rozmawiać o zwróceniu pieniędzy za hotel, bilety na koncert, lot. Powiedziałem im, że nie jestem gotowy o tym rozmawiać i muszę skonsultować się najpierw z ambasadą, prawnikiem i może policją. Pokazałem im ten post. Opłacili mój rachunek za szpital, bo nie miałem na to pieniędzy. Nie chcę niszczyć reputacji Dua Lipy [...]. Chcę tylko uczciwego odszkodowania za doświadczenie bliskie śmierci. (Miałem szczęście, że nie zostałem trafiony ostrą częścią tej 5-7-kilogramowej rury) – stwierdził.
Dodał, że odmówił wspomnianym mężczyznom, kiedy chcieli usunięcia wpisu. Ci, mimo wszystko, dali mu swoje numery telefonów. On wtedy odparł, że "może się z nimi skontaktuje kolejnego dnia".
Uczestnik koncertu Dua Lipy wskazał ponadto, że "władze stadionu przekazały mu, iż nie opłacą niczego więcej poza kosztami leczenia".
Redakcja poleca:Polski aktor nie ma wątpliwości. Jest pewien, że dostanie Oscara
Jak zaznaczał "The Mirror", nie wiadomo na razie, czy materiały pirotechniczne były częścią występu Dua Lipy, czy też zostały odpalone przez publiczność. Rzecznik Live Nation poinformował gazetę:
Poprosiliśmy dostawcę o szczegółowe informacje na temat tego, jak to się stało. I oczywiście życzymy fanowi szybkiego powrotu do zdrowia.
To kolejna taka sytuacja
Dwa lata temu na koncercie Dua Lipy w Toronto miała miejsce dość podobna sytuacja. Wówczas w tłumie ktoś odpalił "nieautoryzowane" fajerwerki, w wyniku czego kilku fanów odniosło obrażenia. Dua Lipa wydała wtedy oświadczenie, w którym przeprosiła za zaistniałą sytuację.
Stworzenie bezpiecznej i inkluzywnej przestrzeni na moich koncertach jest zawsze moim priorytetem, a mój zespół i ja jesteśmy równie zszokowani i zdezorientowani tymi wydarzeniami, jak wy wszyscy. Trwa dochodzenie w tej sprawie. Wszyscy zaangażowani ciężko pracują, by dowiedzieć się, jak doszło do tego incydentu [...]. Jest mi bardzo przykro z powodu każdego, kto się bał i czuł się niepewnie — zwróciła się do fanów.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!