advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Nie złamali przepisów, a tracą prawo jazdy. 96 proc. to mężczyźni

2 min. czytania
14.10.2025 19:42
Zareaguj Reakcja

Prawo jazdy można stracić za wiele rzeczy. Punkty karne, jazda pod wpływem czy przekroczenie prędkości - to wydaje się być oczywiste dla każdego kierowcy. Niektórzy jednak tracą je, choć nie popełnili żadnego wykroczenia na drodze. Jak to możliwe? Powód stanowi problem, który jest poważniejszy niż może się sporej grupie wydawać.

Za to można stracić prawo jazdy
fot. Freepik / fxquadro
  • Prawo jazdy można stracić, gdy nie złamało się przepisów.
  • Niektórzy kierowcy mogą się zdziwić.
  • Tak Polska chce poradzić sobie z poważnym problemem.

Prawo jazdy obowiązują konkretne i jasne przepisy. Można stracić je na wiele sposobów. Wśród nich są takie oczywistości jak zbyt szybka jazda czy prowadzenie pod wpływem środków odurzających. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że można stracić dokument nawet, gdy nigdy nie dostało się mandatu, a punkty karne na koncie wynoszą okrągłe zero. Cześć kierowców może być zaskoczona otwierając list, choć zupełnie nie powinna.

Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Kartkówka z wiedzy ogólnej. Mniej niż 80 proc. punktów to wstyd!

1/20 Jak nazywa się największy kontynent na Ziemi?

Przepisy dotyczące prawa jazdy dopuszczają odebranie go osobom, które mają długi alimentacyjne. Skala problemu jest naprawdę duża i w przeważającej większości dotyczy mężczyzn. Jak można przeczytać w Krajowym Rejestrze Długów - 96 proc. osób niepłacących alimentów to ojcowie, a ich suma sięga aż 16,4 milionów złotych.

Odbierają prawo jazdy za niepłacenie alimentów

Miganie się od płacenia alimentów to duży problem. Państwo stara się walczyć z tym zjawiskiem, jednak często nieskutecznie. Są sposoby, które mają w teorii zmobilizować niektórych do wzięcia odpowiedzialności za swój obowiązek. Jednym z nich jest właśnie odebranie prawa jazdy. Nie można zrobić tego jednak w każdym przypadku. Spełnione muszą zostać konkretne warunki.

Redakcja poleca

Pierwszym z warunków są zaległości przekraczające 50 procent należnej kwoty przez pół roku. Wszystko zapisane jest w Ustawie o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Na jej mocy można odebrać dłużnikowi prawo jazdy. Odpowiedni organ kieruje stosowny wniosek do starosty, a ten egzekwuje prawo.

Są jeszcze inne warunki, które trzeba spełnić, aby rozpoczęto procedurę skutkującą odebraniem prawa jazdy. Osoba unikająca obowiązku płacenia alimentów musi między innymi:

  • unikać wywiadu alimentacyjnego;
  • nie składać oświadczeń majątkowych;
  • odmówić współpracy z rzędem pracy;
  • nie przyjąć proponowanej przez urząd pracy;
  • odmówić odbycia szkoleń bez uzasadnionej przyczyny.
Redakcja poleca

Jeśli te warunki są spełnione, zaczyna się proces odebrania prawa jazdy. Dłużnik ma jednocześnie prawo do obrony. Może przykładowo przedstawić dokument, który jest dowodem na to, że jest niezdolny do pracy z powodu choroby albo ją stracił. Warto też dodać, że zatrzymanie prawa jazdy jest tymczasowe. Zostaje zwrócone, gdy dłużnik ureguluje należności. Nie musi też wtedy ponownie podchodzić do egzaminu.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!