Kayah jest w żałobie. Burzliwa relacja boli ją do dziś
Kayah przekazała w mediach społecznościowych smutne wieści. 57-letnia gwiazda straciła bliską osobę. Nie żyje ojciec Kayah. Mężczyzna miał 82 lata. W przeszłości artystka nie kryła, że ich relacje był bardzo skomplikowane.
- Nie żyje ojciec Kayah. Artystka przekazała przykre wieści.
- Wcześniejsze relacje 57-letniej piosenkarki z ojcem były skomplikowane.
- Gwiazda otrzymała teraz wiele wyrazów wsparcia od fanów i kolegów z branży.
Kayah od dekad należy do największych polskich gwiazd i w sferze zawodowej nie ma powodów do narzekań. Niestety teraz w życiu prywatnym doświadczyła dużej straty. Znana z hitów "Supermanka" czy "Testosteron" gwiazda poinformowała o tym w mediach społecznościowych.
Nie żyje ojciec Kayah
Kayah w niedzielę (23 lutego) wieczorem zamieściła na Instagramie poruszający wpis. Gwiazda przekazała wieści o śmierci swojego ojca. Napisała:
Żegnaj tato... zaśpiewam ci zaraz.
Do nagrania pokazującego palącą się świecę dołączyła piosenkę "Pieśń Przejścia" wykonaną wraz z Miuoshem oraz Zespołem Pieśni i Tańca "Śląsk".
Pod postem fani pospieszyli z kondolencjami i wyrazami wsparcia dla Kayah. Odezwało się także parę znanych osób.
Maria Sadowska napisała: "Kochana przytulamy do serca", a Natalia Kukulska: "I tak nadejdzie nowy dzień… wiosna przyjdzie i tak… kochana moja – przetrwasz tę próbę. Tulę do serca". Zaś Kasia Cerekwicka dodała: "Kasiunia, bardzo współczuję, wysyłam ci dużo miłości i siły w tym trudnym czasie".
Gwiazda miała niełatwe relacje z ojcem
Kayah nie kryła, że kiedy była mała, ojciec porzucił ją i mamę, i założył nową rodzinę za granicą. Piosenkarka na łamach magazynu "Elle" przyznała, że mierzy się z licznymi kompleksami, bo ojciec nie poświęcał jej zbyt wiele uwagi i "jej nie akceptował".
Ojciec mnie nie kochał. I tę traumę noszę w sobie od lat. Myślę, że często u podstaw braku samoakceptacji leży relacja z rodzicami. Ojciec mnie krytykował, wręcz znęcał się psychicznie (...). Boli mnie jego obojętność. Dostawał kolejne szanse i z nich nie korzystał. Chciałam, żeby zobaczył mnie na scenie, ale za każdym razem odmawiał. To nie moja wina – tłumaczyła.
Kayah podkreślała, że z powodu "trudnej relacji z ojcem" myślała o tym, żeby podjąć kolejną próbę terapii w celu rozprawienia się ze swoimi demonami.
Długo uważał, że jestem za brzydka, by być jego córką. Albo brak mi talentu. Od lat odprogramowuję się z niewiary w to, że dla kogoś mogę stanowić jakąkolwiek wartość, ale terapie bolą – mówiła w rozmowie z "Sensem".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!