Włącz radio

Polacy ignorują te znaki. A policja wystawia mandaty. Aż 4 tys. zł!

2 min. czytania
16.03.2025 14:38
Zareaguj Reakcja

Polacy popełniają ten błąd nagminnie, być może z braku nieuwagi, przez codzienną rutynę, pośpiech bądź w wyniku niepotrzebnej brawury. Jednak nie zdają sobie sprawy z realnego zagrożenia, które czyha na drogach. Kierowcy lekceważą znaki ostrzegawcze A-9 i A-10, a łamanie tych przepisów może skutkować tragicznymi konsekwencjami. 

Polscy kierowcy ignorują te znaki
fot. Pixabay / AndrzejRembowski
  • Polacy nagminnie bagatelizują te znaki ostrzegawcze. 
  • Za naruszenie tego przepisu drogowego policja może wystawić mandat nawet w wysokości 4 tys. złotych. 
  • W dalszej części artykułu odpowiadamy, co oznaczają znaki A-9 i A-10.

Co oznaczają znaki A-9 i A-10? Oczywiście mowa o stosowanych na polskich drogach znakach ostrzegawczych, które pełnią kluczową funkcję w zachowaniu bezpieczeństwa na drodze. Otóż sygnalizują nie tylko o niebezpiecznych warunkach, lecz także zapobiegają wielu tragicznym wypadkom samochodowym. Według serwisu internetowego Auto Świat, Polacy nagminnie łamią te przepisy drogowe. 

Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Wymagający QUIZ dla omnibusa. Tylko nieliczni odgadną 12/20 zawodów!

1/20 W jakiej branży pracuje spedytor?

Przed tym ostrzegają znaki A-9 i A-10. Uwaga, mówią o niebezpieczeństwie

Pierwszy z nich, a mianowicie żółty trójkąt z czerwoną obwódką, ostrzega o zbliżającym się przejeździe kolejowym wyposażonym w zapory bądź w półzapory. Kiedy kierowca zobaczy przy drodze znak A-9, powinien zachować szczególną ostrożność i przygotować się do ewentualnego zatrzymania pojazdu.

Natomiast znak A-10, czyli żółty trójkąt z czerwoną obwódką z symbolem lokomotywy parowej, choć również ostrzega o przejeździe kolejowym, informuje przede wszystkim o tym, że miejsce nie jest zabezpieczone ani rogatkami, ani półrogatkami. Przed wjazdem na tory należy upewnić się, czy z żadnej ze stron nie nadjeżdża pociąg.

Redakcja poleca

Polscy kierowcy robią to przez nieuwagę. Potem płacą sowite mandaty 

Za pośrednictwem serwisu internetowego Auto Świat dowiadujemy się, że znaki A-9 i A-10 są regularnie bagatelizowane przez kierowców.

Redakcja poleca

Zarówno przejazd na czerwonym świetle, zatrzymywanie się na torach, jak i omijanie półzapor może nieść ze sobą poważne konsekwencje - począwszy od zakłócenia ruchu kolejowego, skończywszy na śmiertelnych wypadkach samochodowych. Naruszenie przepisów drogowych grozi również wysokimi karami finansowymi i dodatkowymi punktami karnymi. 

  • 2000 zł i 15 punktów karnych, przy recydywie 4000 zł, za objechanie opuszczonych zapór,
  • 2000 zł i 15 punktów karnych, przy recydywie 4000 zł, za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle,
  • 2000 zł i 15 punktów karnych, przy recydywie 4000 zł, za wjazd na przejazd bez możliwości kontynuowania jazdy,
  • 250 zł i 5 punktów karnych za omijanie pojazdu oczekującego na otwarcie szlabanu,
  • Do 3000 zł za przejeżdżanie przez przejazd pojazdem dłuższym niż 10 m bez upewnienia się co do bezpieczeństwa.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!