Tak niszczymy baterię w telefonie. To częsty błąd podczas ładowania
Jak dbać o baterię w telefonie? Każdy z nas doskonale zna ten problem. Kupujemy telefon, na początku wytrzymuje bez ładowania długie godziny czy dzień lub dwa. Później energii wystarcza tylko na chwilę, czerwony pasek stresuje, a procenty uciekają ekspresowo. Sprawdź, co niszczy baterię w telefonie. Być może popełniasz ten błąd.
- Sprawdź, co niszczy baterię w telefonie.
- To częste błędy podczas ładowania.
- Uniknij ich i zadbaj o swój sprzęt.
Bateria w telefonie - jakie błędy popełniasz podczas ładowania? Sprawdź mity, które od lat są powtarzane. Wokół żywotności baterii w telefonach narosło wiele legend, które wciąż powtarzane są jak prawda objawiona.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Te sprzęty były symbolami PRL. Młodzi nie rozpoznają nawet połowy!
Numer 1. Tak nie ładuj baterii
Jednym z najpopularniejszych jest to, że powinniśmy rozładować telefon do zera, a następnie podłączyć do ładowarki i ładować aż do uzyskania 100 procent. To ogromny błąd. W dzisiejszych czasach akumulatory są litowo-jonowe lub litowo-polimerowe. Obecnie więc, takim ładowaniem możemy skrócić żywotność baterii. Dawniej miało to większy sens, jeśli telefony miały inną budowę i baterie. Co więcej, współczesne akumulatory litowo-jonowe najlepiej "czują się" w przedziale 20–80 proc.
Numer 2. Rozładowanie do zera wcale nie pomoże
Kolejny mit mówi o tym, że rozładowanie do zera starego i nieużywanego telefonu to dobry pomysł. Jednak lepiej nie pozwalać baterii "paść" do zera i schować komórkę do szuflady. "Kiedyś się przyda, to go wyjmę" - mówi wielu. Jednak wtedy może być za późno i bateria może nie działać po czasie. Dlatego dużo lepszym pomysłem będzie wyłączenie internetu czy zbędnych aplikacji działjących w tle i od czasu do czasu do czasu podładowanie komórki. Ewentualnie wyłączyć telefon naładowany do połowy i dopiero odłożyć do szafki.
Numer 3. Ładowanie całą noc niszczy akumulator?
Jednym z często powtarzanych mitów dotyczących żywotności baterii w telefonach jest przekonanie, że pozostawianie smartfona podłączonego do ładowarki na całą noc nieodwracalnie niszczy akumulator. W rzeczywistości nowoczesne urządzenia są wyposażone w zaawansowane systemy zarządzania energią, które po osiągnięciu 100 proc. naładowania ograniczają dalszy przepływ prądu.
Oznacza to, że bateria nie jest "przeładowywana" w tradycyjnym rozumieniu. Oczywiście długotrwałe utrzymywanie poziomu 100 proc. może w dłuższej perspektywie minimalnie wpływać na jej kondycję, jednak znacznie większym zagrożeniem jest przegrzewanie urządzenia, na przykład ładowanie pod poduszką czy w nasłonecznionym miejscu. To temperatura, a nie sama nocna sesja ładowania, ma kluczowe znaczenie dla trwałości akumulatora.
Źródło: ZlotePrzeboje.pl, Interia