Praca na L4 stanie się legalna. Rewolucja w zwolnieniach lekarskich
Zmiany w zwolnieniach lekarskich już od przyszłego roku. Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zapowiada prawdziwą rewolucję w systemie wystawiania L4. W jakich przypadkach będą obowiązywały nowe przepisy? Szczegóły znajdują się poniżej.
- Rewolucja w zwolnieniach lekarskich od 2026 roku.
- Zmiany pozwolą na łączenie zwolnienia L4 z wykonywaniem obowiązków służbowych.
- W tych przypadkach nie trzeba obawiać się utraty świadczenia.
Zmiany w przepisach dotyczących zwolnień lekarskich okazują się znaczące. W trakcie obowiązywania tzw. L4 będzie można wykonywać obowiązki służbowe u innego pracodawcy. Jednakże charakter wykonywanej pracy musi to umożliwiać. Stanowi to sporą zmianę, ponieważ do tej pory każda aktywność zawodowa wiązała się z utratą świadczenia.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Zdrowie i higiena w PRL. Jeśli myłeś się w miednicy, zgarniesz 20/20
Zmiany w L4. W jakich przypadkach obowiązują?
Nowe przepisy zakładają możliwość wykonywania pracy zawodowej podczas trwania zwolnienia lekarskiego. Oznacza to, że w uzasadnionych przypadkach pracownik może wykonywać obowiązki służbowe przy jednoczesnym pobieraniu pełnego zasiłku chorobowego. Przykłady poniżej.
- Kucharz z poparzoną dłonią nie będzie mógł przygotowywać dań przy gorącym piecu, ale może układać menu, zamawiać produkty lub szkolić młodszy personel.
- Sprzedawca w sklepie, który złamał nogę nie będzie obsługiwał klientów na hali sprzedażowej ani rozkładał towaru, ale może odbierać i monitorować zamówienia internetowe, zarządzać stanami magazynowymi w systemie lub sporządzać listy braków produktów.
Ukłon w stronę pracodawców
Dokładna data wprowadzenia zmian nie została jeszcze podana. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej planuje jednak wprowadzić przepisy już na początku 2026 roku. Oprócz tego resort przyjrzy się kwestii świadczenia otrzymywanego podczas zwolnienia, które obecnie jest częściowo wypłacane przez pracodawcę.
Podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zapowiedziała chęć przerzucenia pełni odpowiedzialności na Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Tym samym zasiłek już od pierwszego dnia choroby miałby wypacać ZUS.
Za chorobę nie można karać, dlatego też w resorcie trwają prace nad płatnym chorobowym od pierwszego dnia przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Ten okręt [system prawa pracy] trzeba przebudować gruntownie, ale tak, żeby nie zatonął - powiedziała ministra.