Wstrząsające wyznanie Wojciecha Manna. "Najstraszniejsze jest dogorywanie"
Wojciech Mann to jeden z najbardziej szanowanych polskich dziennikarzy. Niestety, mimo odniesionego sukcesu Mann nie jest wolny od trosk właściwych osobom w jego wieku. Jak niedawno ujawnił, coraz częściej snuje refleksje odnośnie do końca życia.
- Wojciech Mann to popularny polski dziennikarz.
- Niedawno Mann zdecydował się podzielić smutnym wyznaniem.
- Jak ujawnił opinii publicznej, ostatnio regularnie myśli o śmierci.
Wojciech Mann przyszedł na świat 25 stycznia 1948 r., więc na początku tego roku świętował 77. urodziny. Niestety, dla dziennikarza nie było to do końca szczęśliwe wydarzenie. Przeciwnie, wiek, w którym wielu Polaków przebywa już na zasłużonej emeryturze, stanowi dla Manna przyczynek do smutnych refleksji.
Rozwiąż quiz o zapomnianych gwiazdach PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Zapomniane gwiazdy PRL. Kiedyś mówili o nich wszyscy. 15/20 to sukces
Wojciech Mann boi się śmierci. Smutne wyznanie
Jakiś czas temu Wojciech Mann wziął udział w programie "Prześwietlenia" Janusza Schwertnera. W trakcie wywiadu dziennikarz podzielił się m.in. swoimi refleksjami na temat przemijania.
W trakcie wywiadu Wojciech Mann ujawnił, że miał 27 lat, gdy jego ojciec, wówczas 64-letni, zmarł. Mimo że od tamtego smutnego wydarzenia minęło już pół wieku, Mann nigdy nie przestał tęsknić za rodzicem. Regularnie fantazjuje, że znowu się spotykają.
To jest niesamowite. Często w moich myślach, których nie udostępniam nikomu, taką sobie tworzę fantazję, że spotykam się z ojcem – wyjawił Wojciech Mann w rozmowie z Januszem Schwertnerem.
"To za chwilę nastąpi"
Niestety, Wojciech Mann snuje również o wiele bardziej przygnębiające refleksje. Dotyczą one końca życia, do którego, ze względu na wiek, dziennikarz ma "bliżej niż dalej". Jak przyznał w wywiadzie, Mann boi się nie tylko śmierci, ale również bólu, który potencjalnie mógłby towarzyszyć odchodzeniu. Liczy, że kiedy już odejdzie, to w nieświadomości.
Ja się boję takiej świadomości, że to za chwilę nastąpi. Chciałbym dokonać tego jakoś tak nieświadomie, może przez sen. Najstraszniejsze jest dogorywanie w szpitalu – relacjonował w wywiadzie ("Prześwietlenia").
Mimo obaw Wojciech Mann stara się nie poddawać ponurym myślom. Przeciwnie, dziennikarz dąży do tego, by nadal cieszyć się życiem oraz szukać nowych wyzwań. Między innymi właśnie z tego drugiego powodu Mann zgodził się wziąć udział w programie Janusza Schwertnera.
[...] Próbuję nie popaść w stan wegetacyjno-oczekujący na zgon. Między innymi dlatego tu przyszedłem i zrobię zaraz jakąś audycję, a potem może się z kimś trochę pokłócę, żeby, tak długo jak mogę, działało. W głowie i wszędzie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!