advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Wojciech Korda w ciężkim stanie. Umrze, jeśli odłączą mu prąd

MS
2 min. czytania
06.07.2023 08:47
Zareaguj Reakcja

Wojciech Korda znany z Niebiesko-Czarnych jest w bardzo złym stanie. Od lat leży w łóżku, a teraz przyszły nowe problemy. Jeśli muzyk nie opłaci zaległych rachunków, to odcięcie prądu może go kosztować życie.

|
fot. Wojciech Korda w ciężkim stanie, źródło: KADR Z KLIPU DO PIOSENKI 'POWIEDZCIE JEJ' | FACEBOOK.COM/POLSKA FUNDACJA MUZYCZNA

Wojciech Korda jest najbardziej znany z występów w zespole Niebiesko-Czarni. Tworzył też duet z Adą Rusowicz. Jest odpowiedzialny za współtworzenie muzyki do pierwszej polskiej rock-opery “Naga”. Muzyk zasłużył się polskiej muzyce. Od kilku lat jest niestety w ciężkim stanie. Sytuacja pogorszyła się w ostatnim czasie.

Zobacz także: Anita Lipnicka miała dość. „Ścięłam włosy na łyso” [TYLKO U NAS]

Wojciech Korda przykuty do łóżka

Muzyk w ostatnich latach jest ciągle podłączony pod respirator. To wynik sześciu udarów. Poza tym Korda cierpi też na niewydolność oddechową, cukrzycę i parkinsonizm poudarowy. Wymaga codziennej opieki i rehabilitacji. W codziennym funkcjonowaniu wspomaga go żona Aldona. Niestety, jest to jednak bardzo wymagające zadanie. Teraz doszły kolejne problemy. Mężczyznę wspiera również Polska Fundacja Muzyczna.

Darczyńcy wiedzą, że zbieramy i wspieramy zakupy środków opatrunkowych, kremów i plastrów ze srebrem na odleżyny, lekarstw, odżywek, a także najem specjalistycznego łóżka dla chorego leżącego... Jednak obecna sytuacja z innego powodu jest dodatkowo ciężka - pisze Polska Fundacja Muzyczna na Facebooku.

Zobacz także: Małgorzata Ostrowska w żałobie. „Gosia odeszła”

Wojciech Korda może umrzeć

Życie muzyka uzależnione jest od specjalnej aparatury medycznej. Okazało się jednak, że przez niezapłacone rachunki, może zostać odłączony prąd. Mogłoby być to zabójcze dla Wojciecha Kordy. Polska Fundacja Muzyczna próbuje pomóc i stara się uzbierać pieniądze na zaległe rachunki. Nie da się jednak ukryć, że koszty są wysokie. Dlatego prosi o pomoc darczyńców.

Wojtek na co dzień jest w pełni zależny od wielu urządzeń elektrycznych: łóżko pionizujące plecy i podnoszące nogi, respirator, koncentrator tlenu, ssak 24h, pompa do podawania pokarmu. Wszystkie te urządzenia są zasilane elektrycznie, a prąd jest dla nich aktualnie droższy o 100%. Z powodu przeterminowanych faktur, grozi odłączenie energii od domu, co dla Wojtka mogłoby okazać się zabójcze - pisze fundacja.

Zobacz także: Musieli wyłożyć krocie. Oto co działo się później. Cała prawda!

Jak i gdzie można pomóc?

Polska Fundacja Muzyczna przez cały czas zbiera pieniądze dla Wojciecha Kordy. Mają nadzieję, że uda uzbierać się wystarczająco tyle, by widmo odcięcia prądu nie czyhało z wyrokiem. Pieniądze potrzebne są również na zakup m.in. leków, opatrunków, kremów czy plastrów. Jak podała fundacja:

W tym naprawdę trudnym momencie szczególnie prosimy o udostępnianie tej informacji, a przede wszystkim o wpłaty dla Wojtka Kordy - bezpośrednio na konto 30 1140 1977 0000 2634 0600 1008 lub za pomocą wirtualnej puszki, którą znajdziecie na naszej stronie pfm.waw.pl.

Zobacz także: Wielka willa Wiśniewskiego. Przepych i luksus w kuchni. Są zdjęcia!