Włącz radio

Wzruszająca historia miłosna. Przebije "Gwiazd naszych wina"?

3 min. czytania
11.09.2023 19:17
Zareaguj Reakcja

Wielka i prawdziwa miłość ma miejsce tylko raz w życiu. Przekonał się o tym były piłkarz angielskiej reprezentacji młodzieżowej — Ben Cull. W walce z chorobą nowotworową wspiera go jego ukochana. Relacja pary chwyta za serce. Oto niezwykła historia zakochanych.

|
fot. Piłkarz oświadczył się swojej ukochanej. źródło: @cull_ben/Instagram

Ben Cull był przez lata piłkarzem w młodzieżowej reprezentacji Anglii. Teraz musi stoczyć mecz z największym przeciwnikiem — chorobą nowotworową. Nie jest to jednak zwykły sparing, ponieważ jego oponent jest wyjątkowo przebiegły. Sportowca w walce wspiera jego partnerka. Niewielu wie, że łączy ich niesamowita historia miłosna.

Zobacz także: Anita Lipnicka powraca. Wypuściła nowy singiel „Jak na filmach”

 

Piłkarz podzielił się z fanami cudowną nowiną

Ben Cull przez kilka lat grał w angielskiej drużynie Southampton U23. Występował również w młodzieżowej reprezentacji narodowej. Jego karierę przerwała druzgocąca diagnoza. Poznał ją w bardzo młodym wieku — miał wówczas 17 lat.

Jego świat się zawalił i sądził, że jest to dla niego wyrok. Okazało się bowiem, że sportowiec cierpi na wyjątkowo rzadki i zjadliwy nowotwór — mięsaka Ewinga. Walka o jego życie i powrót do pełnej sprawności wciąż trwa.

U jego boku trwa jego ukochana — Daisy Morrison. Para podzieliła się niedawno wyjątkowo radosną nowiną — kobieta powiedziała "tak"! Oświadczyny miały miejsce w szpitalu i zostały przyjęte z wielkim entuzjazmem i radością.

Zobacz także: Edyta Górniak uderza w Dodę. Nie zamierza kończyć konfliktu?

 

Zakochani zaręczyli się w szpitalu. Niesamowita historia miłosna

Ben Cull jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych. Publikuje wiele fotografii, na których możemy go zobaczyć u boku rodziny i przyjaciół. To dzięki Instagramowi dokumentuje swoje codzienne przeżycia, tworząc z nich wyjątkowy pamiętnik.

Na fotografiach Ben Cull ukazuje wspomnienia oraz kadry z minionych wydarzeń. Każde zdjęcie opisuje starannie i z pietyzmem, dzieląc się z obserwującymi przemyśleniami. Relacje skupiają się głównie na ukazaniu radości życia, z ciężką chorobą, a także proces dochodzenia do zdrowia. W najcięższych chwilach zwątpienia mężczyzna może liczyć na wsparcie najbliższych mu osób.

Ostatnie wpisy Bena Culla są jeszcze bardziej optymistyczne. Sportowiec opublikował na swoim Instagramie kilka zdjęć i pochwalił się radosną nowiną. Mężczyzna postanowił bowiem oświadczyć się swojej kobiecie, a ona z radością rzuciła mu się na szyję!

Były piłkarz zadbał o romantyczną i intymną, jak na szpitalne warunki, scenografię. Jego sala pękała w szwach od ilości kwiatów i wspólnych zdjęć zakochanych.

Daisy, planowałem to od zeszłego roku... To nie jest dokładnie to, co miałem na myśli, kiedy chciałem ci powiedzieć, co do ciebie czuję i jak mogę cię zapytać! Od momentu, w którym cię poznałem, wiedziałem, że jesteś inna niż wszyscy, zmieniłaś mnie na lepsze. (...) Nie znam ani jednej osoby, która zrobiłaby to, co ty zrobiłaś i zniosła to, co ty zniosłaś i dlatego wiem, że nigdy nie chciałbym spędzić życia bez ciebie! Obiecuję ci, że będę walczył z całych sił, aby móc zobaczyć cię idącą tą drogą i obiecuję, że będę ci przypominał o mojej miłości do ciebie każdego dnia tak długo, jak będę żył! — czytamy w jednym z wpisów mężczyzny na Instagramie.

Zobacz także: Fryzjer z “The Voice of Poland” wydał oświadczenie. Wyjaśnił zamieszanie

 

Choroba uświadomiła mężczyźnie, co tak naprawdę jest ważne w życiu. Wsparcie ukochanej miało ogromny wpływ na jego nastawienie. Ben zrozumiał wówczas, że Daisy to ta jedyna i pragnie spędzić u boku wybranki resztę życia. Nie wie jednak, ile mu go pozostało, próbuje więc wycisnąć je jak cytrynę.

Młodzi spotykają się od kilku lat, a kobieta poznała go jako zdrowego mężczyznę. Przeciwności losu nie zraziły jej jednak i postanowiła wspierać go w tej nierównej walce. Narzeczona Bena najwyraźniej jest pewna swojego uczucia.

Profil sportowca obfituje we wspólne zdjęcia z ukochaną, a jej towarzystwo wyraźnie sprawia mu radość i ukojenie. Blondwłosa piękność nie opuściła go bowiem nawet w najtrudniejszych momentach kuracji. Ta historia miłosna to prawdziwy wyciskacz łez.

[instagram]

Zobacz także: To on miał śpiewać największy hit Tiny Turner. Gwiazda nie lubiła tego utworu