Włącz radio

Justyna Steczkowska musiała wyznać prawdę. "Po prostu mi wybaczcie"

2 min. czytania
05.10.2025 18:24
Zareaguj Reakcja

Justyna Steczkowska od czasu Eurowizji ma ręce pełne roboty i co chwilę koncertuje. Na jej występy przychodzą tłumy. Ostatnio owe tłumy usłyszały jednak z ust 53-letniej diwy zaskakujące wyznanie. Gwiazda postanowiła dłużej nie kryć prawdy.

Justyna Steczkowska musiała w końcu wyznać prawdę. "Po prostu mi wybaczcie"
fot. Artur Zawadzki / REPORTER / East News
  • Justyna Steczkowska jeździ po Polsce w ramach trasy "Era Czarodoro Witch Tour".
  • Podczas warszawskiego koncertu zaniepokoiła fanów.
  • Tegoroczna reprezentantka Polski na Eurowizji wyjawiła, że jest chora.

Justyna Steczkowska w Polsce jest gwiazdą od dekad, ale w tym roku zyskała wielu dodatkowych fanów (i to także poza ojczyzną) dzięki udziałowi w Eurowizji z piosenką "Gaja". Wspomniany eurowizyjny hit znalazł się na albumie "Witch Tarohoro", który artystka promuje teraz w trasie. Podczas ostatniego koncertu coś jednak było z gwiazdą nie tak...

Rozwiąż quiz o Steczkowskiej i Górniak. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Steczkowska czy Górniak? 20/20 zdobędzie tylko dziewczyna szamana!

1/20 Która wokalistka śpiewała utwór "Dziewczyna Szamana"?

Justyna Steczkowska zdradziła: "Jestem chora"

Justyna Steczkowska ruszyła w trasę o nazwie "Era Czarodoro Witch Tour" w sierpniu, jednak w jej ramach największy natłok koncertów ma właśnie teraz. W ostatnią sobotę, 4 października, wystąpiła na scenie Amfiteatru Bemowo w Warszawie.  

Od początku tego koncertu nie do końca wszystko szło po jej myśli. W pewnym momencie 53-letnia diwa nie wytrzymała i poczuła, że musi wyjaśnić niektóre kwestie. Zaskoczyła wyznaniem na temat choroby. Przyznała bowiem (cytowana przez Pomponik):

Zanim znów zacznę śpiewać tylko drobna prywata, ponieważ słyszycie, że mój głos jest taki matowy, nie mój. Jestem chora, biorę antybiotyki, ale nie chciałam nie przyjechać na ten koncert i odwoływać spotkania z wami. 
Redakcja poleca

Justyna Steczkowska zaznaczyła, że "bardzo szanuje siebie i fanów", dlatego zawsze "bardzo się stara" i "nie wychodzi nieprzygotowana na scenę", ale tym razem pewnych rzeczy nie mogła przeskoczyć. Miała więc do fanów prośbę: 

Zawsze staram się być zdrowa, pełna energii, miłości do was przede wszystkim. Dzisiaj została mi energia, miłość, głosu trochę mniej, więc jeśli będą jakieś niedogodności głosowe, po prostu mi wybaczcie. To jest poza mną. 

Diwa oczekuje perfekcji

Justyna Steczkowska słynie nie tylko z wielkiego talentu wokalnego, ale także - właśnie - z perfekcjonizmu i ciężkiej pracy, którą wkłada w to, żeby wypadać jak najlepiej na scenie. Swego czasu w wywiadzie dla Pomponika podkreślała, że "zawsze robi wszystko, żeby przychodzić do pracy wyspana" i "stara się trzymać na wodzy swoje emocje".

Redakcja poleca

Dodała, że "wymogiem profesjonalisty, który idzie do pracy" jest to, by "zawsze być miłym". Justyna Steczkowska wskazywała, że to tym ważniejsze, iż to dzięki jej współpracownikom i fanom, którzy chodzą na koncerty "interes się kręci".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!