advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Rzeka zamarzła, tłum wyszedł na lód. Burza po zachowaniu Polaków

2 min. czytania
02.02.2026 17:26
Zareaguj Reakcja

Gdańska rzeka zamarzła i przyciągnęła tłumy spacerowiczów. Zdjęcia i filmy swobodnie spacerujących ludzi bardzo szybko trafiły do internetu. Wśród komentujących doszło do prawdziwego rozłamu. Co na to wszystko policja?

Gdańska rzeka zamarzła
fot. Wikimedia Commons / Marek Mróz / CC BY-SA 4.0
  • Rzeka w Gdańsku zamarzła na skutek rekordowych mrozów.
  • Skuta lodem Motława, przyciąga tłumy spacerowiczów.
  • Wielu internautów oburzonych zachowaniem ludzi.

Luty przywitał mieszkańców Gdańska niemalże dwudziestostopniowym mrozem, który dosłownie zamroził Motławę. Rzeka pokryta grubą warstwą lodu przyciąga tłumy pieszych. Niecodzienny w ostatnich latach widok podzielił internautów. Co na to wszystko policja?

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Co to za polskie miasto? Rozpoznaj je po krótkim opisie

1/20 W tym mieście znajduje się Pałac Kultury i Nauki. To:

Tłumy spacerowiczów na zamarzniętej rzece

Zamarznięty odcinek Motławy stanowi obecnie prawdziwą atrakcję zarówno dla mieszkańców Gdańska, jak i przyjezdnych. Rzeka w takim wydaniu niewątpliwie przyciąga wzrok, a sporo osób postanowiło zrobić z niej także deptak. W sieci natychmiast pojawiło się mnóstwo zdjęć oraz nagrań tłumów na lodzie.

"Wow, w końcu mroźna zima, tyle radości"; "Nawet to zimno nie było tak odczuwalne nad morzem"; "Byłam wczoraj, mega", "Super! Dziś było tłoczno zarówno na Motławie, jak i w powietrzu" - pisali zachwyceni internauci.
Redakcja poleca

Pod zamieszczonymi materiałami wypowiedzieli się również przeciwnicy takiej aktywności.

"Uważacie, że to jest bezpieczne chodzenie po Motławie? Bo ja już nie wiem, co o tym myśleć. Osobiście nie weszłabym"; "Odwaga to czy głupota? Oto jest pytanie"; "Szaleni ludzie. A potem będzie płacz, jak się stanie tragedia" - kontrowali sceptycy.

Co na to policja?

Gdańscy funkcjonariusze kilkukrotnie interweniowali w tej sprawie.

W ostatnich dniach stycznia policjanci kilkukrotnie interweniowali w sprawie zdarzeń dotyczących osób znajdujących się na zamarzniętym odcinku rzeki Motława. Funkcjonariusze informowali te osoby, że takie zachowania mogą stwarzać zagrożenie dla życia i zdrowia oraz podejmowali działania, by osoby znajdujące się na zamarzniętej rzece opuściły ten teren - mówi podinsp. Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku cytowana przez Dziennik Bałtycki.
Redakcja poleca

Policja apeluje o zachowanie ostrożności.

Gdańscy policjanci przypominają, że wchodzenie na zamarznięte rzeki, jeziora i kanały, zawsze wiąże się z ryzykiem, grubość lodu bywa zmienna i zdradliwa, a wpadnięcie do lodowatej wody prowadzi do hipotermii i może zakończyć się tragedią. Apelujemy  o korzystanie wyłącznie z wyznaczonych i zabezpieczonych lodowisk - dodaje.

Źródło: Facebook, Instagram, Dziennik Bałtycki.