Grzegorz Ciechowski miał z nią romans. Mówiła o "rzezi miłości"
Grzegorz Ciechowski wywołał wielki skandal, kiedy został nakryty przez żonę w trakcie miłosnych uniesień z inną kobietą. Była nią Małgorzata Potocka. Po latach aktorkę spotkał podobny los.
Grzegorz Ciechowski i Małgorzata Potocka tworzyli niezwykle burzliwy związek. Para poznała się w 1984 roku i spędziła wspólnie dziesięć lat. Ich relacja należała do wyjątkowo namiętnych, a o nich samych mówiło się dużo i często. Od samego początku otaczała ich atmosfera skandalu. Zakochani zostali nakryci przez ówczesną żonę wokalisty. Po latach "karma wróciła" i Potocka poczuła ból, który przeżywała zdradzona "ex". Muzyk ponownie się zakochał i oddał się miłosnym uniesieniom na oczach aktorki.
Małgorzata Potocka obchodzi dziś 70. urodziny. Z tej okazji przypominamy historię miłości aktorki i Grzegorza Ciechowskiego.
Zobacz także: Głodowa emerytura Michała Wiśniewskiego. „Zarobiłem 40 milionów”
Romans o którym mówiła cała Polska
Para poznała się, kiedy zeszły się ich ścieżki zawodowe - pracowali nad wspólnym projektem. Co ciekawe, Republikę polecił aktorce jej mąż - Józef Robakowski. Nie przypuszczał wtedy, że będzie to początek skandalu. Artystów bardzo szybko połączyło żarliwe uczucie, nad którym nie potrafili zapanować. Wkrótce po tym rozpoczął się ich płomienny romans, o którym mówiła później cała Polska.
Zarówno Małgorzata, jak i Grzegorz byli wówczas w związkach. Nie przeszkodziło im to jednak w kontynuowaniu znajomości. Przez długi czas spotykali się jednak w ukryciu - aż do dnia, gdy zostali nakryci przez żonę Ciechowskiego - Jolantę Muchlińską. Ponoć aktorka miała z tego tytułu ogromne wyrzuty sumienia.
Twierdził, że jego żony i tak tam nie ma, ponieważ wyjechała. Postanowił, że przenocujemy w ich mieszkaniu. (...) Kiedy powiedziałam: "Grzegorz, ktoś otworzył drzwi od naszego pokoju", długo nic nie mówił. W końcu usłyszałam, że oto jest Jola, żona. Zamarłam. To było świętokradztwo, najgorsze, co mogłam zrobić - wejść do łóżka, które należało do niego i żony. Czułam się tak, jakbym dokonywała rzezi innej miłości - pisała Małgorzata Potocka w swojej książce "Obywatel i Małgorzata".
Zobacz także: Propozycja Katarzyny Dowbor: „Nasz nowy dom. Powroty”
Nie buduje się szczęścia na cudzym nieszczęściu
Romans pary artystów przerodził się w miłość. Postanowili się pobrać i spędzili wspólnie dziesięć szczęśliwych lat. Muzyk nie był jednak najwierniejszym mężczyzną pod słońcem - należał do kochliwych. Ciechowski zaczął romansować z młodą kobietą, która opiekowała się ich córką - Weroniką. Anna Wędrowska miała wówczas 19 lat!
Niewierność mężczyzny nie pozostawała nieodnotowana - gdy Małgorzata dowiedziała się o zdradzie, wyrzuciła go z domu. Para rozwiodła się w 1994 roku, a Ciechowski zdecydował się poślubić kochankę. Zrobił to w tym samym roku, co było dodatkowym policzkiem dla aktorki. Córka Potockiej i Ciechowskiego walczy obecnie o spadek po zmarłym ojcu ze swoją byłą opiekunką i macochą.
Zobacz także: Kontrowersyjna Jessica z „Rolnik szuka żony” już tak nie wygląda. Co za zmiana!