Włącz radio

Gwiazdor “Na Wspólnej” o relacjach z synem. Wyznał przykrą prawdę

3 min. czytania
07.08.2023 12:45
Zareaguj Reakcja

Mieczysław Hryniewicz jest znany wszystkim jako Włodek Zięba z “Na Wspólnej”. Tam cieszy się szczęśliwym życiem rodzinnym. I choć naprawdę aktor teraz także ma swoją rodzinę, to z jedynym biologicznym synem stracił kontakt lata temu.

|
fot. Mieczysław Hryniewicz. wikimedia.org/Sławek/Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0

73-leni Mieczysław Hryniewicz pierwsze kroki na planach seriali i filmów stawiał w 1973 r. jako 24 latek. Jednak największą popularność zyskał dopiero 20 lat temu, kiedy zaczął występować w serialu TVN “Na Wspólnej”. Do dziś wciela się tam w rolę Włodka Zięby, który jest mężem Marii i ojcem dwóch córek: Renaty oraz Moniki. Jego prawdziwe życie prywatne na pierwszy rzut oka też wydaje się udane. Od 2000 r. jego żoną jest scenografka i malarka Ewa Strebejko, która z poprzedniego małżeństwa ma córkę. Córka ta z kolei ma już swoje dzieci: Witka i Zosię.  

Zobacz także: Sanah spotkała się z Makłowiczem. To „mistrz” doradził wokalistce!

W nowym wywiadzie dla Onetu Hryniewicz przyznał, że “wżenił się w cudowną córkę i wnuki, a nawet psa”. – Dziś mam rodzinę (…). Bardzo mnie to cieszy – podkreślił. Na pytanie o to, jak bardzo jako mąż przypomina swojego bohatera z “Na Wspólnej”, aktor odparł, że również jest dość ugodowy. – Odpowiem w stylu fraszki Sztaudyngera: Mam własne zdanie: "Dobrze, kochanie” – zażartował.  

Pierwsze nieudane małżeństwo Hryniewicza

Ten sielankowy obraz zaburzają jednak pewne fakty i relacje z przeszłości Hryniewicza. Miał on już na koncie jedno małżeństwo, które zakończyło się bardzo szybko. Zawarł je jeszcze na początku lat 70., jako młody chłopak.

Zobacz także: Seweryn Krajewski od dekady mieszka w USA. To dla niej porzucił Polskę

Przyznał, że ojciec próbował mu wówczas wyperswadować pomysł o pospiesznym ożenku, ale on nie posłuchał. – Kiedy powiedziałem mu, że chcę się żenić, prosił, żebym odłożył te plany jeszcze o rok. Moje pierwsze małżeństwo się nie udało – zdradził.

Teraz chwalę mądrość mojego ojca. Tak to jest, że jak się jest małym, to ojciec jest najmądrzejszy. Potem przychodzi moment, kiedy wydaje się nam, że nic nie wie. A na końcu mówimy "Co bym dał, żeby móc zapytać teraz ojca” – dodał z rozgoryczeniem aktor. 

Jednak tym, co wzbudza największy żal u Hryniewicza, nie jest rozwód, ale jego reperkusje. Ze swojego pierwszego małżeństwa ma on biologicznego syna Jakuba, ale ich relacje szybko zaczęły się pogarszać. Z czasem całkowicie się rozpadły.

Zobacz także: Pogrzeb Sinead O’Connor. Wzruszająca prośba rodziny do fanów

Gwiazdor “Na Wspólnej” nie wie, co dzieje się z jego synem

Jeszcze w 2016 r. Hryniewicz wiedział, że jego syn mieszka w Stanach Zjednoczonych, co wyjawił tygodnikowi “Świat i Ludzie”. Jednak już wtedy nie miał on z nim kontaktu. Teraz aktor nie tylko nie rozmawia z potomkiem, ale nie słyszał też od kilku lat na jego temat jakichkolwiek wieści. – Nie mam z nim w ogóle kontaktu. To się od lat nie zmieniło, a wręcz pogłębiło. Nie wiem nawet, gdzie teraz jest – wyjaśnił teraz Onetowi. Zaznaczył, że kwestia relacji z jedynym biologicznym synem jest dla niego bardzo drażliwa. – Nie lubię na ten temat rozmawiać. Ale nie dlatego, że to zbyt bolesne, tylko zbyt osobiste – skwitował.