Jerzy Stuhr zaśpiewał tę piosenkę dla żartu. Dziś jej słowa znamy wszyscy
Jerzy Stuhr zapisał się w historii jako jeden z najznakomitszych talentów polskiego kina. Wybitny aktor miał w swojej filmografii role w takich kultowych produkcjach, jak „Seksmisja”, „Wodzirej” czy „Kiler”. Pod koniec lat 70. miał także okazję sprawdzić się jako… wokalista. Z utworem, który powstał w formie żartu, wystąpił nawet na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu.
Jerzy Stuhr rozpoczął przygodę z aktorstwem na początku lat 70. Po ukończeniu studiów w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie przyszły gwiazdor polskiego kina rozpoczął pracę w tamtejszym Starym Teatrze. Jego scenicznym debiutem była rola Belzebuba w „Dziadach” Adama Mickiewicza.
Rozwiąż quiz o rolach popularnych aktorów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Niedługo później Jerzy Stuhr po raz pierwszy otrzymał główną rolę w filmie. Na wielkim ekranie zagrał wówczas Antoniego Gralaka – robotnika, który wychodzi z więzienia i próbuje na nowo ułożyć sobie życie. Rok później aktor stanął także… na estradzie. Jako piosenkarz mógł sprawdzić się dzięki Jonaszowi Kofcie, który specjalnie dla niego napisał utwór „Śpiewać każdy może”.
Ta piosenka powstała w formie żartu. Jerzy Stuhr wystąpił z nią w Opolu
Historia utworu „Śpiewać każdy może” zaczyna się w 1977 roku. Tuż przed 15. Krajowym Festiwalem Piosenki Polskiej w Opolu Jerzy Stuhr i Jonasz Kofta spędzali czas w jednym z miejscowych hoteli. Ponieważ aktorowi marzył się występ na deskach Amfiteatru Tysiąclecia, zwrócił się do kolegi z prośbą o napisanie tekstu, który mógłby zaśpiewać bądź zadeklamować podczas zbliżającej się imprezy.
Kofta przystał na jego prośbę i na znalezionej w hotelu serwetce zapisał słowa, które stały się podstawą tekstu późniejszego przeboju. Melodię utworu stworzył z kolei Stanisław Syrewicz – wybitny kompozytor, piszący dla takich gwiazd, jak Marek Kondrat, Daniel Olbrychski, Piotr Fronczewski, Maryla Rodowicz czy też Magda Umer.
Zobacz także: Kultowy hit lat 80. wywołał skandal! „Bzdury, śmieci i bełkot”
Żartobliwe wykonanie „Śpiewać każdy może” zyskało duże uznanie i szybko stało się przebojem. Słowa utworu trafiły nawet do języka codziennego. Co ciekawe, Jerzy Stuhr nie zakończył nim swojej muzycznej przygody. W 2003 roku aktor nagrał kilka partii wokalnych do jednej z piosenek grupy Myslovitz. Specjalnie na potrzeby reżyserowanego przez niego filmu „Pogoda na jutro” zespół stworzył bowiem kawałek, zatytułowany „Kraina miłości”.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!