Maryla Rodowicz narzeka na emeryturę. "Trzeba zaciskać pasa"
Zdawałoby się, że Maryla Rodowicz jako chodząca legenda polskiej estrady powinna opływać w luksusy. Jednak jak w rzeczywistości wyglądają jej sytuacja? Gwiazda przyznaje, że ma zbyt małą emeryturę.
Maryla Rodowicz wciąż jest jedną z najpopularniejszych gwiazd polskiej muzyki. Artystka jest obecna na scenie już od kilku dziesięcioleci i nadal przyciąga do siebie nową widownię. Przedstawiciele młodszych pokoleń na jej koncertach jest zatem standardem. Dzięki temu kalendarz koncertowy piosenkarki jest wypełniony występami w różnych zakątkach kraju i nie tylko.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Gwiazda estrady wciąż dużo koncertuje
Na jej oficjalnej stronie internetowej można zobaczyć, że końcówka lata oraz początek jesieni ma dość pracowity. Oprócz krajowych koncertów wokalistka ma zaplanowane występy zagraniczne w tym w USA. Maryla za koncert zgarnia średnio kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Zobacz także: To malusieńkie miasto w dolnośląskim. Tam poczujesz się jak w bajce
Niedawno dowiedzieliśmy się także, że Rodowicz jest otwarta na prywatne koncerty podczas kameralnych uroczystości. Za taką usługę gwiazda również życzy sobie grube tysiące. Skąd więc ten strach o pieniądze?
Czy Maryla Rodowicz ma problemy finansowe?
Diwa w niedawnym wywiadzie dla "Super Expressu" przyznała, że gdyby nie koncertowanie, miałaby ogromne problemy finansowe. Maryla Rodowicz zdradziła, że jej emerytura wynosi zaledwie dwa 2 tys. złotych, za które nie byłaby w stanie pokryć wszystkich swoich zobowiązań. Dodała także, że mimo sporych wpływów z występów stara się pilnować wydatków.
Trzeba zaciskać pasa jak nigdy. Przez ten kryzys powoli uczę się doceniać wartość pieniądza. Bywa, że jestem pod kreską, o czym syn mi często przypomina. Najczęściej odmawiam sobie zakupów, nie tylko zagranicznych, ale nawet i krajowych. […] Ukróciłam budżet na ciuchy. Trzy lata nie byłam na wakacjach, ale na szczęście mam 3000 metrów kwadratowych lasu — powiedziała Rodowicz.
Nie tylko te przyjemności pochłaniają sporą część budżetu Maryli Rodowicz. W rozmowie z "Twoim Imperium" artystka niechętnie przyznała, że ogromny dom, w którym mieszka jest dla niej dużym obciążeniem. Jak widać dostatnie życie sporo kosztuje, a to z kolei motywuje piosenkarkę do dalszej pracy. Na szczęście diwa jest w świetnej formie i wszystko wskazuje na to, że jeszcze przez długi czas będziemy cieszyć się jej występami.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!