Włącz radio

Miłosna ballada z lat 80. połączyła wiele par. Podzieliła jednak muzyków

3 min. czytania
24.05.2024 21:31
Zareaguj Reakcja

Ciężko uwierzyć, że ta wyjątkowo piękna, miłosna ballada ujrzała światło dzienne w 1984 roku. Choć od premiery singla, minęło wiele lat, ponadczasowy utwór wciąż zachwyca. Stanowi swoisty hymn wielu zakochanych par. Pochylamy się dziś nad jednym z największych hitów grupy Foreigner.

|
fot. Pamiętacie tę piękną balladę? kadry z klipu 'I Want To Know What Love Is'/Youtube

Foreigner zawiązał się w 1976 roku w Nowym Jorku. Grupę założyli jej członkowie: gitarzysta Mick Jones, wokalista Lou Gramm, perkusista Dennis Elliott, klawiszowiec Al Greenwood, basista Ed Gagliardi, a także multi-instrumentalista Ian McDonald. Zespół zadebiutował już rok po zawiązaniu z tytułowym albumem, który odniósł spory sukces komercyjny. Na swój największy przebój, muzycy musieli poczekać jednak do 1984 roku. To wówczas światło dzienne ujrzała ballada "I Want to Know What Love Is", która znalazła się na piątym krążku formacji - "Agent Provocateur".

 

Kto napisał hit grupy Foreigner?

Piosenka "I Want to Know What Love Is" zachwyciła spragnionych miłości słuchaczy. Stała się numerem jeden zespołu w USA oraz Wielkiej Brytanii, podbijając tamtejsze listy przebojów. Jak dotąd wciąż określa się ją jako największy hit Foreigner.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.

Zobacz także: Britney Spears była na szczycie. Za tym hitem szaleli wszyscy

"I Want to Know What Love Is" to pełna mocy ballada, która wciąż cieszy się uznaniem fanów muzyki i krytyków. Wciąż jest jednym z utworów, który króluje na liście najlepszych piosenek wszech czasów magazynu Rolling Stone.

Powstanie piosenki przypisuje się gitarzyście zespołu - Mickowi Jonesowi. Były członek zespołu Lou Gramm twierdzi jednak, że także brał udział w tworzeniu utworu.

Bywały momenty, w których była to po prostu magia, a potem wpadaliśmy na coś twórczego, przez co nie mogliśmy przejść do następnego punktu. Dlatego prawie musieliśmy odłożyć piosenkę na kilka tygodni i wrócić do niej ponownie. Poczułem, że napracowaliśmy się, aby ta piosenka była tym, czym jest… Kiedy nadszedł czas, aby zdecydować, jakie będą procenty, zapisaliśmy osobno nasze podziały - wyznał Gramm.

Panowie nie mogli dojść do porozumienia o podział udziałów. Lou Gramm uważał, że stworzył piosenkę w 35%, a Mick Jones w 65%. Jakież było jego rozczarowanie, gdy kolega z zespołu zapisał mu jedynie 5%. Zdruzgotany i oszołomiony muzyk, odpowiedział, że w takim wypadku zrzeka się swych udziałów.

"Powiedziałem: "Pięć procent dla mnie po całej pracy, jaką wykonałem nad piosenką? Powinieneś to wszystko zatrzymać". I nic nie odpowiedział - żalił się były wokalista w jednym z wywiadów.

Chwytająca za serce ballada z lat 80.

Piosenka zebrała pozytywne recenzje od krytyków. Swoją opinię o utworze wyraził także Bret Adams z AllMusic.

Nietrudno zrozumieć, dlaczego stał się pierwszym singlem numer jeden Foreigner. Jej marzycielski, hipnotyczny nastrój wynika częściowo z uduchowionego głównego wokalu Lou Gramma i chórków New Jersey Mass Choir - napisał.

Nagranie z chórem okazało się wyjątkowo poruszające dla muzyków. Po latach, Mick Jones wspominał: "Zrobiliśmy kilka ujęć i było dobrze, ale wciąż było trochę niepewnie. Następnie wszyscy ustawili się w kręgu, złapali się za ręce i odmówili Modlitwę Pańską. I wydawało się, że ich to zainspirowało, bo potem zrobili to za jednym podejściem. Popłakałam się, bo moja mama i tata też byli w studiu i było to bardzo emocjonalne".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!