Miszczak ocenił współpracę z Dodą. Tak ją podsumował
Doda od lat marzy o tym, by zasiąść w fotelu jurorki programu „The Voice of Poland”. Władze TVP nie chcą jednak zaproponować piosenkarce posady. Czy to błąd? Edward Miszczak zabrał głos.
Doda gości w polskim show-biznesie już od ponad dwóch dekad. Piosenkarka dała się przez ten czas poznać nie tylko jako zdolna wokalistka, ale i osoba bezkompromisowa, która nie gryzie się w język i zawsze szczerze komentuje otaczającą ją rzeczywistość. Gwiazda była z tego powodu bohaterką wielu skandali. Kontrowersyjny wizerunek nie przeszkodził jej jednak w zrobieniu wielkiej kariery.
Rozwiąż quiz o twórczości Dody i Agnieszki Chylińskiej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
O tym Doda marzyła od lat. Artystka znów musi obejść się smakiem
Poza działalnością muzyczną Doda wielokrotnie miała okazję występować w różnych programach telewizyjnych. W 2006 roku artystkę można było oglądać w roli jurorki programu „Shibuya”, emitowanego na antenie VIVA Polska. Później piosenkarka oceniała z kolei występy uczestników show „Gwiazdy tańczą na lodzie” oraz popisy sław, biorących udział w muzycznym formacie „Just the Two of Us. Tylko nas dwoje”.
Doda ma jednak apetyt na więcej. Piosenkarka nie ukrywa, że od dawna marzy jej się zaproszenie do zostania jurorką programu „The Voice of Poland”. Jakiś czas temu 40-latka zamieściła nawet na swoim Instagramie wymowne zdjęcie, które zostało edytowane tak, by przedstawiało ją, zasiadającą w upragnionym czerwonym fotelu. Władze Telewizji Polskiej jak dotąd nie zaoferowały jednak artystce posady.
[instagram]Zobacz także: Wtedy z Garou wystąpili słynni Polacy. „Takich wykonań już nie ma”
Edward Miszczak ocenił współpracę z gwiazdą
Czy rezygnacja z zatrudnienia Dody w roli jurorki popularnego talent show to dla Telewizji Polskiej strata? Głos w tej sprawie postanowił zabrać szef konkurencyjnej stacji – Edward Miszczak. Dziennikarz wielokrotnie miał już okazję pracować z piosenkarką. Choć nie kryje, że decyzja mogła wydawać się początkowo ryzykowna, po latach jej nie żałuje:
Nigdy bym sobie nie pozwolił na taką ocenę, bo wiem, ile ludzi na rynku mówiło, że to jest błąd i strzelam sobie w stopę, zatrudniając Dodę, jako prowadzącą duży program, a okazało się, że wszystko się udało i było okej – powiedział Edward Miszczak w wywiadzie dla serwisu Świat Gwiazd.
Czy Doda ma jeszcze szansę na posadę w TVP? Na poznanie odpowiedzi na to pytanie będzie trzeba jeszcze poczekać. Póki co wiadomo, że artystki nie zobaczymy w nadchodzącej edycji show. Jurorami w nowych odcinkach „The Voice of Poland” mają być bowiem Tomson i Baron, Lanberry, Kuba Badach oraz Michał Szpak.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!