Włącz radio

Miszczak zwolni Iwonę Pavlović? Zabrał głos w sprawie "Tańca z gwiazdami"

3 min. czytania
04.08.2023 08:21
Zareaguj Reakcja

W czwartek, 3 sierpnia miała miejsce prezentacja jesiennej ramówki stacji Polsat. Edward Miszczak zdradził kilka "smaczków" na temat planowanych zmian w "Tańcu z gwiazdami". Wspomniał też o Iwonie Pavlović. Czy znajdzie się dla niej miejsce w jury popularnego programu?

Szykują się duże zmiany w "Tańcu z gwiazdami". Edward Miszczak zadecydował jakiś czas temu, że tej jesieni widzowie nie zobaczą kolejnej edycji programu. Ma on wrócić w wielkim stylu wiosną 2024 roku. Ponoć na włosku wisi także posada ulubionej jurorki tanecznego show. Co na to jego najwierniejsi fani?

 

Jak zapowiadała wcześniej stacja, format programu przejdzie sporą metamorfozę. Zmieni się miejsce nagrań oraz cała scenografia - show przeniesie się do nowej, odnowionej hali.

 

W sieci krążą plotki, że w jury zasiądą teraz zaledwie trzy osoby - media spekulowały, że zwolniony z formatu zostanie Andrzej Grabowski oraz... Iwona Pavlović! Mieliby oni zostać zastąpieni Izabelą Janachowską i Marcinem Hakielem, o których jest ostatnio coraz głośniej.

Zobacz także: Nieprawdopodobne, co zrobił Panasewicz! Owsiak nie wytrzymał

Spekulacje na temat tanecznego show trwają w najlepsze. W sieci pojawiła się nawet plotka, że Iwona Pavlović drży o posadę, którą piastuje od 2005 roku. Ile prawdy jest w tych doniesieniach? „Czarna mamba” słynie z tego, że nie szczypie się w język. Fani doceniają ją za jej silny charakter i cięte riposty.

 

Jest również profesjonalistką w każdym calu. Niegdyś podbijała taneczne parkiety na całym świecie i ma ogromną wiedzę o swojej dawnej profesji. Jako jurorka jest dość bezwzględna i między innymi za to szanują ją widzowie – Iwona potrafi pochwalić, a także konstruktywnie skrytykować występy uczestników.

Dziennikarze nieustannie podpytują Edwarda Miszczaka o popularne programy, w tym "Taniec z gwiazdami". Okazuje się, że nie ma pewności czy zdążą z wprowadzeniem zmian do wiosny. Najwierniejsi widzowie "Tańca z gwiazdami" chcieli znać więcej szczegółów. Największą ich ciekawość wzbudza jury.

Jury to nie problem, bo jak pani widzi, zmieniliśmy jury w "Twoja twarz brzmi znajomo" i jest ona rewelacyjna. Dzisiaj Paweł Domagała wstał i co było od razu? Kupa śmiechu. Jest pogodny, wesoły, dowcipny, a zarazem jest aktorem śpiewającym, więc wie, jakie krwi koryto przechodzą jego koledzy, uczestnicy. Z jurorami w "Tańcu z gwiazdami" nie jest problem - powiedział Miszczak w rozmowie dla portalu Plejada.

Zobacz także: Blanka podbija Afrykę! Nazwali ją „polską księżniczką popu”

Edward Miszczak ma przed sobą wyjątkowe trudne zadanie. Musi zadbać o to, aby format rokował i cieszył oczy widzów. Jednocześnie nie może zapomnieć jak ważne jest dobro ludzi, których zatrudnia. Czasem bardzo trudno jest pogodzić ze sobą te dwie kwestie.

Wszystko będzie, jak będą fajni uczestnicy. To jest zadanie przed producentem. On ma z tym problem, że już wszyscy tańczyli, więc bardzo trudno jest znaleźć fajną obsadę, która będzie rokować. Jeśli nie będzie dobrej obsady, to nie będzie tego programu - skwitował Miszczak.

Dyrektor programowy Polsatu został zapytany o to jak będzie wyglądać najbliższa przyszłość Iwony Pavlović w "Tańcu z gwiazdami". Miszczak nie chciał się nad tym zbytnio rozwodzić i nie wchodził w szczegóły. "To plotki" - skwitował. Czy oznacza to, że jurorka nie straci pracy? Wygląda na to, że "Czarna mamba" może spać spokojnie. Wiadomo jednak, że Miszczak wciąż szuka nowych sposobów, aby uatrakcyjnić program.

Zobacz także: Przerażające przedmioty, które fani rzucili na scenę. Prochy matki to dopiero początek