Przełom ws. Budki Suflera. To będzie powrót po latach
Budka Suflera to formacja na polskiej scenie legendarna. Od lat 70. była związana z festiwalem w Opolu. Jednak podczas ostatnich kilku edycji imprezy na próżno było szukać na scenie Amfiteatru Tysiąclecia lubelskiego zespołu. Czy teraz sytuacja ulegnie zmianie? Nastąpił przełom w relacjach na linii organizatorzy-muzycy.
- Budka Suflera od śmierci Romualda Lipki nie występowała na festiwalu w Opolu.
- Tomasz Zeliszewski wyznał, czy w tym roku się to zmieni.
- Wieloletni perkusista i menedżer zespołu zdradził, czy żywi urazę do organizatorów opolskiego festiwalu.
Budka Sufera w ciągu ponad pięciu dekad działalności zaserwowała fanom mnóstwo pamiętnych przebojów, na czele z utworami "Za ostatni grosz", "Jolka, Jolka pamiętasz", "Takie tango", "Bal wszystkich świętych", "Jest taki samotny dom", "Martwe morze" czy "Cisza jak ta". Wiele z nich miała okazję prezentować na scenie Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Do czasu.
Rozwiąż quiz o Lady Pank i Budce Suflera. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Lady Pank czy Budka Suflera? Te hity zmieniły Polskę! 10/20 to katastrofa!
Budka Suflera przestała występować na festiwalu w Opolu
Budka Suflera (istnieje z przerwami) od 1974 r. Na przestrzeni lat w jej składzie następowały znaczne przetasowania w składzie, ale przez cały czas – aż do swojej śmierci w 2020 r. – przewodził jej Romuald Lipko. Kiedy kompozytor zmarł, podczas festiwalu w Opolu zorganizowano upamiętniający go koncert "Cisza, jak ta".
Sęk w tym, że Budka Suflera – która była stałym bywalcem festiwalu niemal od początku kariery – nie została zaproszona na tamto wydarzenie. Tymczasem hołd Lipce na scenie opolskiego Amfiteatru Tysiąclecia mieli okazję złożyć m.in. byli wokaliści formacji – Krzysztof Cugowski i Felicjan Andrzejczak.
Wtedy członkowie Budki Suflera żalili się w liście otwartym do władz organizującej opolski festiwal Telewizji Polskiej:
Trudno zrozumieć, dlaczego wśród licznych wykonawców koncertu ma zabraknąć Budki Suflera. Dlaczego Budka Suflera ma zostać pozbawiona możliwości złożenia hołdu swemu liderowi i kompozytorowi, skoro właśnie z tym zespołem śp. Romuald Lipko identyfikował się przez całe swe życie i w ostatnim roku swego życia reaktywował jego działalność.
Legendy polskiej muzyki wrócą na opolski festiwal
Okazuje się, że w 2025 r. nastąpił przełom w relacjach na linii Budka Suflera – organizatorzy festiwalu w Opolu. Wieloletni perkusista i menedżer zespołu potwierdził w rozmowie z Plejadą, że wraz z kolegami dostał zaproszenie i pojawi się podczas tegorocznej edycji festiwalu. Kapela 14 czerwca br. zagra podczas koncertu pod szyldem "Zróbmy więc prywatkę...".
Występowaliśmy w Opolu bardzo wiele razy, sam już nie pamiętam nawet ile, ale w tym roku też zagramy. To jest festiwal polskiej piosenki, my jesteśmy polskim zespołem i nasza obecność nie powinna dziwić. Raczej nasza nieobecność mogłaby dziwić. Cieszy mnie to, że wystąpimy, niezależnie od czegokolwiek. W tym miejscu po prostu powinniśmy być – stwierdził Zeliszewski.
Perkusista Budki Suflera zastrzegł, że nie żywi urazy do organizatorów z powodu dotychczasowych zaszłości. Jak tłumaczył:
Tak było, ale zostawmy to, co się stało. Ja i moi przyjaciele cieszymy się z tego, że gramy. To, co było parę lat temu, jest taką, a nie inną historią. My jak wychodzimy na scenę, to odnoszę wrażenie, że gramy bardzo dobre, polskie piosenki i tak to zostawmy. Nasze piosenki są świetne, mają znakomite teksty i to jest powód, dla którego wychodzimy na scenę.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!