Włącz radio

Taka okazja trafia się raz na milion! Eksperci są zgodni: "Niesamowite"

2 min. czytania
21.10.2024 07:30
Zareaguj Reakcja

Wcześniej niepublikowane nagrania Jimiego Hendrixa trafią na aukcję. To będzie prawdziwa gratka dla fanów legendarnego gitarzysty. Wystawionych zostanie kilkadziesiąt przedmiotów oraz niedostępne wcześniej nagrania demo, a ich cena może zwalić z nóg. 

Nagrania Jimiego Hendrixa trafią na aukcję.
fot. Wikimedia Commons/public domain

Niedawno fani Jana Borysewicza mieli okazję wylicytować część jego instrumentarium. Na aukcję trafiły wówczas nie tylko gitary artysty, ale również pamiątki muzyczne, które zebrał w ciągu kilkudziesięciu lat kariery. Jak donosi brytyjska prasa branżowa, pod młotek trafią niedługo archiwalne taśmy Jimiego Hendrixa. Szansę na ich zdobycie fani oraz kolekcjonerzy będą mieli już za niecały miesiąc. 

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Jak to leciało? Dokończ zwrotkę i zgarnij 16/20!

1/20 Dokończ pierwszą zwrotkę. "Dziwny jest ten świat, gdzie jeszcze wciąż...":

Licytacja odbędzie się 15 listopada tego roku w Londynie. Natomiast za jej organizację odpowiedzialny będzie Propstore. Pod młotek pójdą osobiste notatki, kwity, koncertowe rozpiski, a przede wszystkim nagrania demo, które zawierają niepublikowane wersje utworów "Up From The Skies", "Ain't No Telling", "Little Miss Lover" i "Stone Free". Wartość zachowanych na oryginalnych taśmach utworów może jednak porażać. Wycenia się je bowiem na 200 tysięcy funtów, co w przeliczeniu daje astronomiczną sumę ponad miliona złotych. 

To niesamowita kolekcja, która nie tylko odzwierciedla życie osobiste Jimiego Hendrixa, ale także przenosi nas do przełomowego momentu w historii muzyki. Te wersje nigdy wcześniej nie były słyszane, rozpowszechniane i bardzo różnią się brzmieniem i długością od znanych wersji utworów. Słychać więcej gitary, z czego oczywiście słynął Hendrix. Eksperci, którzy wysłuchali nagrań, zgadzają się, że są one o wiele lepsze od wszystkich innych wersji tych utworów – przekazał w rozmowie z "The Guardian" Mark Hochman, konsultant muzyczny domu aukcyjnego Propstore.

Jimi Hendrix trafi pod młotek. Nabywca musi uważać

Nowy nabywca, który podczas listopadowej aukcji wylicytuje demówki, jest zobowiązany do tego, by ich nie upubliczniać. Do tej pory właścicielką nagrań była Patricia "Trixie" Sullivan. Kobieta w latach 1966-1973 pełniła funkcję osobistej asystentki Mike'a Jeffery'ego, czyli wieloletniego menadżera Jimiego Hendrixa. Pierwszy o licytacji powiadomił brytyjski dziennik "The Guardian". Z informacji przekazanych przez tytuł wiadomo również, że dostępnych podczas licytacji będzie aż kilkadziesiąt niepublikowanych wcześniej nagrań gitarzysty. 

Chociaż Jimi Hendrix na scenie spędził jedynie kilka lat, zdążył zapracować na miano wirtuoza instrumentu. Aktywny w drugiej połowie lat 60. pozostawił po sobie sporo ponadczasowego materiału, na którym do dzisiaj wzorują się kolejne pokolenia muzyków. Uznany został za najwybitniejszego i najbardziej wpływowego gitarzystę wszech czasów w wielu plebiscytach jeszcze wiele lat po śmieci. 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!