Napisał piosenkę leżąc w szpitalu. Zrobił z niej hit lat 80.
Kasa Chorych to kultowy zespół bluesowy założony przez Ryszarda Skibińskiego i Jarosława Tioskowa w połowie lat 70. Jedna z ich najważniejszych piosenek w repertuarze ma bardzo ciekawą historię powstania, która związana jest z nazwą grupy.
Formacja Kasa Chorych zaistniała podczas Wielkopolskich Rytmach Młodych w Jarocinie, gdzie zajęła III miejsce. Natomiast Ryszard Skibiński otrzymał nagrodę indywidualną. Kilka lat później zespół nagrał singiel zainspirowany prawdziwymi przeżyciami Jarosława Tioskowa. Kompozycja "Blues chorego" powstała bowiem podczas pobytu muzyka w szpitalu.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Piosenka komponowana na szpitalnym łożu
Gitarzysta Kasy Chorych trafił do placówki z powodu problemów z nadnerczami. Musiał wówczas spędzić jakiś czas w szpitalu na warszawskich Bielanach. Leżąc na łóżku wpadł na motyw przewodni "Bluesa chorego".
Na jesieni 1979 niespodziewanie zachorowałem na nadnercza i znalazłem się w szpitalu na Bielanach w Warszawie. Właśnie tam przyszedł mi do głowy - bo byłem bez gitary - główny temat, który stał się kanwą utworu. Byłem tam kilka tygodni, w tym czasie Kasa działała beze mnie — mówił Tioskow na potrzeby książki "Piosenka musi posiadać tekst. I muzykę".
Zobacz także: Julia Wieniawa dostanie krocie od TVP. Konkretna suma robi wrażenie
Piosenka podzieliła członków Kasy Chorych
Gdy Tioskow został wypisany ze szpitala wrócił do pracy z zespołem. Mógł wtedy uczestniczyć już w sesjach nagraniowych z resztą Kasy Chorych. Jednak piosenka, z którą gitarzysta wrócił do pracy podzielił członków grupy. Z jednej strony perkusista Mirosław Kozioł dobrze wspomina realizację utworu.
Przypominam sobie, że na próbie pokazali go nam, czyli reszcie, Jaruś z Rysiem. Od razu ten numer zrobiliśmy, poszło lekko. Jest fajny, bardzo go lubię do dziś — powiedział Kozioł we wspomnianej książce.
Z drugiej zaś "Blues chorego" nie przypadł do gustu drugiemu z założycieli formacji, czyli Ryszardowi Skibińskiemu. Był przeciwny nagrywaniu tego kawałka twierdząc, że go drażni. "Jak mam to grać? Nie cierpię tego numeru. Drażni mnie" — mówił wówczas. Ostatecznie jednak zdecydował się na umieszczenie go na debiutanckim krążku Kasy Chorych. Jesienią 1980 roku zespół wydał piosenkę jako singiel razem z "Szaloną Baśką" na drugiej stronie.
Wydanie numeru okazało się bardzo dobrym ruchem, ponieważ piosenka została przyjęta przez fanów niezwykle entuzjastycznie. Co ciekawe utwór Kasy Chorych znalazł się na trzecim miejscu podsumowania roku 1981 amerykańskiego radia nadającego w mieście Baltimore.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!