Nick Carter we łzach na koncercie Backstreet Boys. Tak pożegnał zmarłego brata [WIDEO]
Aron Carter zmarł w wieku 34 lat. Jego brat Nick, który jest wokalistą Backstreet Boys pożegnał brata we wzruszającym wpisie.
Piosenkarz Aaron Carter zmarł w ten weekend w wieku 34 lat, został znaleziony martwy w wannie w swoim domu. Konkretna przyczyna śmierci nie została jeszcze ujawniona. Jego starszy brat Nick Carter – z Backstreet Boys – opublikował na Facebooku hołd zawierający kilka słów i różne zdjęcia, na których on i Aaron Carter są razem, mówiąc: „Moje serce jest złamane” i przypomniał, mimo że mieli napięte relacje, jego miłość do brata „nigdy nie osłabła”.
Moje serce zostało dziś złamane. Mimo że mieliśmy z bratem skomplikowaną relację, moja miłość do niego nigdy nie osłabła. Zawsze wierzyłem, że zdoła kiedyś, jakoś wyjść na prostą i znajdzie pomoc, której tak desperacko potrzebował. Czasem chcemy kogoś lub coś oskarżać za naszą stratę. Ale prawda jest taka, że uzależnienie i choroba psychiczna są tu prawdziwymi złoczyńcami.Będę tęsknił za moim bratem bardziej, niż ktokolwiek jest sobie w stanie to wyobrazić. Kocham cię, Chizz. Teraz masz szansę, by wreszcie mieć trochę spokoju, którego nigdy nie zaznałeś na Ziemi. Boże, opiekuj się moim braciszkiem, proszę.
- napisał Nick.
W niedzielę 6 listopada 2022 roku w Londynie odbył się koncert Backstreet Boys. Zespół złożył poruszający hołd Aronowi. Kevin Richardson powiedział ze sceny:
Wczoraj straciliśmy jednego z członków naszej rodziny, Był częścią naszej rodziny i dziękujemy wam za całą miłość, wszystkie życzenia i wsparcie.
Polecamy również:
- Zapnijcie pasy. Zespół Backstreet Boys nagrał teledysk do przeboju „Last Christmas” [WIDEO]
- „Słodki listopad” i inne filmy idealne na jesienne wieczory
- „Stranger Things”: 5 podobnych seriali, które na pewno Ci się spodobają
- Przeboje lat 80. i ich świeże interpretacje – jak poradzili sobie z nimi młodzi artyści?
- W takim wykonaniu jeszcze nie słyszeliśmy przebojów zespołu ABBA [WIDEO]