Nostalgiczny hit lat 90., który zmienił Polskę. "Gdy będę umierał"
Kult urósł do rozmiarów niekwestionowanej ikony polskiego rocka. W latach 90. XX w. Kazik Staszewski postanowił oddać hołd zmarłemu ojcu. Nostalgiczny przebój, promujący album studyjny "Tata 2", do dziś wzrusza do łez.
Początki zespołu Kult sięgają 1982 roku. Warszawska kapela, powołana przez Kazika Staszewskiego i Piotra Wieteskę, prędko stała się głosem pokolenia. Członkowie formacji już za sprawą debiutanckiego singla pt. "Piloci / Do Ani" zdobyli ogólnopolską rozpoznawalność i szczere uznanie publiczności. Szczególnie w latach 90. XX w. rockmani bezkompromisowo rozprawiali się z "systemem". Jednym z najważniejszych "hymnów" z repertuaru Kultu jest utwór "A gdy będę umierał".
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Kult czy Republika? Tylko prawdziwy fan zdobędzie 20 punktów!
Kompozycja "A gdy będę umierał" bez wątpienia wyróżniała się na tle ówczesnej sceny rockowej. Ta nostalgiczna piosenka pojawiła się na dziewiątym albumie studyjnym Kultu, zatytułowanym "Tata 2". Nadmieńmy, że nazwa bezpośrednio odwołuje się do Stanisława Staszewskiego, ojca Kazika. Zespół ponownie zagrał piosenki skomponowane przez poetę i barda, znanego dziś jako autora kultowych "Celiny" i "Baranka".
Kult wylansował hit lat 90. "A gdy będę umierał" niesie ze sobą trudną historię
W przeciwieństwie do pierwszej części projektu poświęconemu twórczości Stanisława Staszewskiego ("Tata Kazika" z 1993), wydawnictwo "Tata 2" zostało utrzymane w melancholijnym klimacie. Płyta ujrzała światło dzienne 1 marca 1996 roku. Zawierała takie utwory, jak: "Jeśli zechcesz odejść – odejdź", "Samotni ludzie", "Ballada o dwóch siostrach", a także "A gdy będę umierał".
Ostatnia ze wspomnianych piosenek, zatytułowana "A gdy będę umierał" i trwająca ponad siedem minut, stanowi gorzką refleksję nad własnym życiem w kontekście nieuchronnej śmierci.
A gdy będę umierał, to nie przyjdzie generał. Ziewnie z cicha dyrektor, bo umiera byle kto – śpiewa Kazik.
Zarówno warstwa tekstowa, jak i muzyczna powstały na kilka dni przed śmiercią Stanisława (za pośrednictwem Inneplanety.pl). Artysta zmarł 22 stycznia 1973 roku w Paryżu. Jego ciało spoczęło na cmentarzu Bródnowskim w Warszawie.
Poniżej wysłuchacie utworu "A gdy będę umierał" z repertuaru Kult:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!