Włącz radio

Petarda na mapie Polski. Przewodnicy pieją z zachwytu!

3 min. czytania
23.07.2024 11:40
Zareaguj Reakcja

Polska dysponuje wieloma atrakcjami, o których nie śniło się wielu miłośnikom zwiedzania. Unikatowe zabytki i miejsca, przyciągają rzesze turystów. Jeśli nie boisz się nietoperzy, koniecznie musisz odwiedzić to niezwykłe miejsce!

|
fot. Cóż za atrakcja. mapa-satelitarna.pl, Andrzej Otrębski/Wikimedia/CC-BY-SA-4.0

Gdańsk to piękne i historyczne miasto, położone nad Morzem Bałtyckim. Wielu turystów wybiera je, jako cel wakacyjnego wypoczynku. Perła Pomorza morze nas jednak jeszcze niejednym zaskoczyć. Oprócz plażowania warto trochę pozwiedzać i poznać historię miasta. Obowiązkowym punktem zwiedzania, o którym wiedzą tylko nieliczni, jest 150-letni podziemny zbiornik wodny. Stara Orunia to zabytek hydrotechniczny, który z pewnością cię zachwyci.

Rozwiąż geograficzny quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

To trzeba zobaczyć! Unikatowa atrakcja na mapie Gdańska

Stara Orunia to wyjątkowo tajemnicze miejsce, które zabierze cię w nostalgiczną podróż. Podziemny zbiornik wodny jest usytuowany 42 metry nad poziomem morza i znajduje się na turystycznym Gdańskim Szlaku Wodociągowym. Ten z kolei tworzą jeszcze dwa akweny - współczesny Kazimierz oraz przeszło 100-letni Stary Sobieski. Współczesna atrakcja turystyczna jest także wyjątkowym punktem widokowym.

Zgodnie z historycznymi źródłami, pierwsze wodociągi w Gdańsku powstały jeszcze w XIV wieku. Sieć rur wychodziła z kanału Raduni i była wykonana z drewna. Jakość wody pozostawiała jednak wiele do życzenia, a mieszkańcy pobierali ją z ogólnodostępnych rezerwuarów.

Zobacz także: Takie rzeczy tylko w Polsce! Szokujące nagranie spod Mielna

Prawdziwy przełom miał miejsce w XIX wieku, gdy w Gdańsku urzędował burmistrz Leopold von Winter. Urzędnik nawiązał kontakt ze słynnym w tamtym czasie inżynierem - Eduardem Friedrichem Wiebem. Mężczyzna zgodził się sporządzić projekt jednego z najnowocześniejszych w owych czasach systemu sieci wodociągowych i kanalizacyjnych.

Pierwotnie w rezerwuarze Starej Oruni, znajdowało się 4500 metrów sześciennych wody. Mieścił jednak więcej i z czasem znacznie wzrósł jej poziom. Woda napływała do zbiornika, dzięki grawitacji z położonego wyżej (114 m n.p.m.) Pręgowa. Pełnił on analogiczną funkcję do wieży ciśnień.

Renowacja hydrotechnicznego zabytku. To warto wiedzieć

Kluczowym elementem owego projektu, było powstanie zbiornika wody w Oruni, który wybudowano w 1869 roku. Choć przetrwał do dziś, po wojnie wielu o nim zapomniało. Powodem wyłączenia Starej Oruni z eksploatacji w 1978 roku, było stosunkowo niskie ciśnienie oraz nieznaczna wysokość jej posadowienia. Przez niemal 50 lat, rezerwuar popadał w ruinę, by w 2016 przejść gruntowną renowację. Od tego czasu jest największą atrakcją Gdańskiego Szlaku Wodociągowego.

Zbiornik wody Stara Orunia został wyłączony z eksploatacji w latach 70. XX wieku. Na początku zasilał w wodę Gdańsk w jego pierwotnych granicach, czyli Stare Miasto, Główne Miasto, Podwale Przedmiejskie i Dolne Miasto. Orunia ówcześnie nie korzystała z jego dobrodziejstwa, bo była wsią pod Gdańskiem, a w granice administracyjne miasta została włączona w 1933 roku. Zbiornik został zbudowany z czerwonej cegły na planie kwadratu o boku 40 metrów. Obiekt ma 11 naw, które spoczywają na łukach 8 arkad - opowiada Monika Kasprzak, gdański archeolog i przewodnik na łamach serwisu dziennikbaltycki.pl.

Archeolożka zdradziła, czego możemy się spodziewać, odwiedzając zbiornik Stara Orunia.

Przebywając w tym zbiorniku, możemy doświadczyć ascetycznych doznań. Wody jest teraz niewiele, ale zbiornik jest podświetlony. To pozwala nam znaleźć się jakby w bardzo tajemniczym miejscu. Mamy wrażenie, że to średniowieczne czasy - mówi Monika Kasprzak w rozmowie z dziennikbaltycki.pl.

155-letni list w butelce i nietoperze

Jednym z ulubionych eksponatów turystów, jest stary list w butelce, który znaleziono w trakcie prac remontowych. Datuje się na rok 1869 rok, choć nie udało się poznać jego treści.

Stara Orunia to także miejsce, objęte europejskim programem Natura 2000. Możemy tam zobaczyć największą liczbę nietoperzy, bytującą w jednym miejscu, na Pomorzu. Opuszczony rezerwuar stał się ulubionym miejscem zimowania tych ssaków.

Był czas, że zimowało ich tutaj nawet około 500 sztuk. Teraz jest mniej, ale to i tak pokaźna liczba. Oruńskie nietoperze to gacki, nocki, w tym bardzo rzadki i zagrożony wyginięciem nocek łydkowłosy - opowiada Monika Kasprzak w tym samym wywiadzie dla Dziennika Bałtyckiego.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!