Reprezentowała Polskę na Eurowizji. Dziś nikt jej nie pamięta
Sasha Strunin, gwiazda wczesnych lat 2000., występowała w zespole The Jet Set, z którym reprezentowała Polskę na arenie międzynarodowej. Już jako nastolatka wylansowała taneczny przebój "Time to Party", który raz po raz rozbrzmiewał z głośników. Czym obecnie zajmuje się 36-latka? Poznajcie szczegóły.
- Sasha Strunin rozpoczęła karierę od udziału w "Idolu".
- The Jet Set z Sashą wystąpił na Eurowizji w 2007 roku.
- W ostatnich latach piosenkarka zaczęła studiować reżyserię filmową.
Sasha Strunin, a właściwie Aleksandra Igoriewna Strunina, zdobyła ogólnopolską rozpoznawalność na początku drugiego tysiąclecia. Jeszcze jako szesnastolatka postanowiła zawalczyć o marzenia i spróbowała swoich sił w 4. sezonie "Idola". I choć skończyła przygodę z programem na etapie półfinałów, młoda gwiazda nie powiedziała wtedy ostatniego słowa. Wprost przeciwnie, był to dopiero początek jej wielkiej kariery.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Dopasujesz hit do daty? Za 16/20 bijemy brawo!
Reedycja "Just Call Me" z nowym hitem
Wiosną 2007 roku The Jet Set wydał reedycję albumu "Just Call Me" wzbogaconą o numer "Time to Party". Tracy Spencer "Tray" Shipp razem z Sashą Strunin wzięli udział w programie "Piosenka dla Europy 2007", w którym zwyciężyli. Dzięki wygranej grupa wystąpiła w barwach biało-czerwonych podczas 52. Konkursu Piosenki Eurowizji w Helsinkach.
Pomimo ogromnych nadziei, reprezentanci Polski uplasowali się ostatecznie na 14. miejscu w półfinale. W 2017 roku Sasha Strunin w rozmowie z Plejadą wróciła wspomnieniami do koncertu. W wywiadzie przyznała, że była wówczas związana "z wielkim menedżmentem i producentami". "To oni byli siłą napędową" - podkreślała piosenkarka.
To był ogromny stres, bo reprezentowanie własnego państwa to wielka odpowiedzialność. Z samego występu praktycznie nic nie pamiętam, oprócz tego, że bardzo długo się do niego przygotowywaliśmy. Byłam przygotowana jak robot, wyszłam mechanicznie, a adrenalina była ogromna. Wszystko jednak wspominam bardzo dobrze. To była jedna z największych rzeczy, jakie zrobiłam muzycznie - wspominała Sasha Strunin dla Plejady.
Tak wyglądała droga do sławy Sashy Strunin
Sasha Strunin zasilała szeregi The Jet Set przez trzy lata, aż do 2008 roku. Następnie skupiła się na solowej działalności, aby oddać w ręce słuchaczy debiutanckie wydawnictwo zatytułowane po prostu "Sasha". To właśnie na wspomnianym krążku znalazł się hit "To nic kiedy płyną łzy". Łącznie wydała trzy albumy: "Woman in Black" (2016) i "Autoportrety" (2019).
Z czasem Sasha Strunin odeszła od tanecznych, popowych brzmień i skierowała się w stronę... muzyki jazzowej. To nie jedyne zmiany, jakie zaszły w medialnym wizerunku gwiazdy. Wszystko wskazuje na to, że od 2023 roku jest studentką Warszawskiej Szkoły Filmowej na kierunku reżyseria. We wrześniu 2025 roku zadebiutowała produkcją krótkometrażową "Patrzę w niebo" z Wiktorią Gorodecką w roli głównej.
Pamiętacie, jak The Jet Set poradził sobie na Eurowizji? Sprawdźcie sami. Poniżej wysłuchacie utworu "Time To Party":