Włącz radio

52-letni Robbie Williams zaskoczył turystów. To zrobił na ulicy w Sewilli

2 min. czytania
09.07.2026 14:18
Zareaguj Reakcja

Robbie Williams po raz kolejny udowodnił, że potrafi oczarować fanów nie tylko na scenie. W Sewilli brytyjski gwiazdor niespodziewanie dołączył do ulicznego muzyka i wspólnie wykonali kultowy przebój "Angels". Dla przypadkowych świadków był to absolutnie wyjątkowy moment. Wszystko wydarzyło się tuż przed festiwalowym występem artysty.

Na zdjęciu widoczny mężczyzna w białej koszulce bez rękawów, śpiewający do mikrofonu.
fot. Rex Features/East News
  • Robbie Williams został rozpoznany w centrum Sewilli.
  • Gwiazdor spontanicznie zaśpiewał "Angels" z ulicznym muzykiem.
  • Fani podkreślają jego serdeczność i naturalność.

Do tej niezwykłej sytuacji doszło podczas spaceru po mieście. Robbie Williams przebywał w Sewilli przed swoim koncertem, kiedy natknęła się na niego turystka Juliana. Między nimi szybko nawiązała się rozmowa, a w pobliżu grał uliczny artysta.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Największe hity lat 90. Tylko mistrz zgarnie 20/20

1/20 Która z wokalistek wylansowała przebój "My heart will go on", który pojawił się w filmie "Titanic"?

To właśnie wtedy padła propozycja, która zmieniła zwykłe spotkanie w coś absolutnie wyjątkowego. Juliana zapytała gitarzystę, czy zna "Angels", a następnie zachęciła go do zagrania utworu. Reakcja gwiazdy była natychmiastowa - Robbie Williams bez wahania dołączył do występu.

Robbie Williams w niespodziewanym duecie

Robbie Williams natychmiast dołączył do artysty. Choć występ był całkowicie spontaniczny i daleki od perfekcji scenicznej (niektórzy w komentarzach żartowali, że gitarzysta nie trafił dobrze w ani jeden dźwięk), to właśnie jego autentyczność zrobiła największe wrażenie. Jak podkreślono w relacji: "Akordy nie były idealne - ale ten wyjątkowy moment Juliana i jej córka Ary prawdopodobnie zapamiętają już na zawsze".

Redakcja poleca

Nagranie szybko obiegło sieć, a pod postem pojawiły się komentarze innych osób, które również tego dnia spotkały artystę. Jedna z nich napisała: "Byliśmy tu w barze, zrobiliśmy sobie z nim zdjęcia i staliśmy tuż przy nim, gdy śpiewał razem z ulicznym muzykiem! To było po prostu niesamowite". Inna relacjonowała: "Moja przyjaciółka miała dziś wieczorem z nim naprawdę miłą rozmowę".

"Naprawdę ciepły i troskliwy człowiek"

Z relacji świadków wyłania się obraz gwiazdora, który nie dystansuje się od fanów i chętnie nawiązuje kontakt. Sama Juliana nie kryła emocji, pisząc o Robbiem Williamsie: "Co za szczęście być we właściwym miejscu o właściwym czasie. I tak, ludzie, on naprawdę jest dokładnie tym ciepłym, serdecznym i troskliwym człowiekiem, którego wszyscy tak kochamy".

Takie sytuacje tylko wzmacniają wizerunek Robbiego Williamsa jako artysty bliskiego ludziom. Spontaniczny występ na ulicy Sewilli pokazał, że nawet światowa gwiazda potrafi zatrzymać się na chwilę i stworzyć coś wyjątkowego - zupełnie poza sceną.

Źródło: ZlotePrzeboje.pl, mundoamerica.com, estrelladigital.es, diariodesevilla.es