Był ulubieńcem Wajdy. Gwiazdora PRL spotkał tragiczny koniec
Piotr Wysocki przeszedł do historii polskiego kina dzięki niezliczonym rolom u najwybitniejszych reżyserów. Dość wspomnieć, że doceniał go sam Andrzej Wajda! Niestety, życie aktora brutalnie przerwała śmierć. Ostatnie chwile spędził we własnym domu.
- Wysocki zagrał w filmach największych polskich reżyserów.
- Uznanie Andrzeja Wajdy pokazuje skalę jego talentu.
- Ostatnie chwile życia aktora były pełne tragizmu.
Piotr Wysocki, gdyby żył, świętowałby dziś 89. urodziny. Urodził się bowiem 13 kwietnia 1936 roku, czyli na kilka lat przed wybuchem II wojny światowej. Pierwsze lata życia przyszłego gwiazdora upływały więc w cieniu grozy okupacji.
Rozwiąż quiz o największych pięknościach z PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz PRL. Piękności, o których nie da się zapomnieć. Dumny Polak rozpozna 17/20!
Piotr Wysocki nie chciał opuszczać "prowincji"
Wybierając szkołę wyższą, Piotr Wysocki postawił na krakowską szkołę teatralną. Ostatecznie ukończył ją w 1964 roku, by przez kolejne pięć lat występować w swoim rodzinnym Toruniu. Mimo łatki aktora "z prowincji" utalentowany młodzieniec zwrócił na siebie uwagę samego Andrzeja Wajdy.
Piotr Wysocki nie zamierzał zaprzepaścić szansy, jaką byłby występ w filmie w reżyserii samego Wajdy. W rezultacie w 1965 roku, a więc zaledwie rok po otrzymaniu dyplomu szkoły teatralnej, Wysocki miał na koncie występ w kultowych "Popiołach". Wcielił się w postać księcia Jana Gintułta.
Na liście kultowych produkcji, w których zagrał Piotr Wysocki, pojawiły się także "Kariera Nikodema Dyzmy" (hrabia Koniecpolski), "Granica" (hrabia Tczewski) czy "Królewskie sny" (doradca Witolda). On sam osiadł w Lublinie, konsekwentnie odmawiając przenosin do Warszawy, gdzie koncentrowało się życie towarzyskie i zawodowe większości gwiazd kina i telewizji PRL. Jak przytacza Onet:
Osiadłem w Lublinie, poznałem tu żonę, urodzili mi się synowie. Nie wiem, czy ja wybrałem Lublin, czy Lublin wybrał mnie. On ma coś z miasta kresowego, a ja jestem z duszy kresowiak – uzasadniał sam Piotr Wysocki.
Koniec przyszedł, gdy pożegnał się ze sceną
Piotr Wysocki odszedł 26 marca 2023 roku w Trzcińcu, gdzie przez ostatnie lata życia cieszył się spokojem emerytury aktorskiej. Zamieszkiwał w drewnianym domku. Początkową ekscytację z powodu zasłużonego odpoczynku z czasem zastąpiły obawy o zdrowie.
Niestety, to właśnie drewniany domek okazał się miejscem, w którym Wysocki stracił życie. Gwiazdor "Popiołów" i "Kariery Nikodema Dyzmy" zginął w pożarze własnego miejsca zamieszkania. W tym roku miała miejsce druga rocznica tragedii.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!